22/02/2026
Czas leci zdecydowanie za szybko…
Obowiązki, praca, codzienność – ostatnio mam bardzo mało czasu na hobby i pasje. A ASG to coś więcej niż tylko strzelanki w lesie. To ludzie, adrenalina, klimat, wspólne akcje i te momenty, których nie da się podrobić.
Szczerze? Bardzo tęsknię za rozgrywkami.
Za poranną zbiórką, planowaniem taktyki, pierwszym kontaktem, emocjami do ostatniej minuty gry.
Mam nadzieję, że niedługo wrócę częściej na pole i znów spotkamy się po tej samej stronie repliki 😉
To zdjęcie najlepiej pokazuje, jak czuję się, kiedy jestem na ASG – skupiony, w swoim świecie, na swoim miejscu. 🔥
Do zobaczenia w terenie!