27/05/2026
Wiecie, co zauważyłam? Przez tyle lat ? Pracy i nauki?Że większość ludzi żyjąc ze swoimi psami… najmniej daje im tego, czego psy potrzebują najbardziej.Czasu.Nie na spacer.Nie na trening.Nie na rzucenie piłki ale
czasu na regulację emocji.🫠Bo kiedy pies szczeka, nakręca się, skacze, gryzie smycz, wyje, reaguje na psy, ludzi, rowery… kiedy pojawia się lęk, frustracja, nadpobudliwość, zachowania reaktywne, kompulsywne, pilnowanie zasobów czy problemy separacyjne — człowiek najczęściej chce jednego: żeby to się skończyło.🫡 Natychmiast.🫡Tylko moi drodzy, emocje nie działają na komendę. I powiem coś ..dla wielu osób....niewygodnego.
3/4 „chuj@ #€%ch zachowań” psów bardzo często nie bierze się z tego, że pies jest dominujący, złośliwy, uparty czy - jak to nazywacie „ma coś z głową”.To wynik ludzkiego pośpiechu, braku konsekwencji, braku czasu, złych decyzji albo zwyczajnie… codziennego życia. I słyszę kolejny raz 😳🙄
„Bo spieszę się rano do pracy.” „Bo nie mam czasu czekać aż się uspokoi.”„Bo szybciej będzie go odciągnąć.”„Bo nie ma miejsca na klatkę.”„Bo nie będę zmieniać mieszkania pod psa.”„Bo musi się przyzwyczaić.”
„Bo przecież to tylko pies.”I UWAGA !!!! nagle oczekujemy od zwierzęcia perfekcyjnej samoregulacji w świecie, który kompletnie nie bierze pod uwagę jego potrzeb. NIE potraficie słuchać kiedy mówię-Pies, który nie potrafi zostać sam — nie manipuluje.Pies, który eksploduje na spacerze — nie robi sceny.
Pies, który nie umie odpoczywać, niszczy, reaguje agresją albo żyje w ciągłym pobudzeniu — nie próbuje wygrać z człowiekiem.
On próbuje przetrwać rzeczywistość, której nie rozumie.😔😔
I okazuje się, że najtrudniejsze, co może zrobić człowiek, to przestać patrzeć wyłącznie na zachowanie… i zacząć widzieć układ nerwowy, przeciążenie, konflikt emocjonalny, brak kompetencji radzenia sobie.
Bo wiecie co? pies nie potrzebuje mocniejszej ręki.Niektóre potrzebują przewidywalności.
Niektóre bezpieczeństwa.Niektóre nauki odpoczywania.Niektóre większego dystansu od bodźców.A większość?… potrzebuje człowieka, który potrafi wytrzymać proces.🛀🧠człowieka,który nie oczekuje, że „paput” uspokoi się w 30 sekund. Bo relacja z psem nie zaczyna się wtedy, gdy pies wykonuje komendy.
Relacja zaczyna się wtedy, gdy w środku jego chaosu potrafisz powiedzieć:„widzę, że jest Ci trudno.”„nie poganiam Cię.”„pomogę Ci przez to przejść.”🐾🦴Bo czasem największym dowodem miłości do psa nie jest idealne posłuszeństwo.Tylko cierpliwość wobec jego układu nerwowego.I danie mu czasu, którego świat tak bardzo od niego nieustannie odmawia. Widzicie ile czasami stoję i czekam aby nagrodzić prawidłowe zachowanie. Was też nauczę...cierpliwości🍹👸