16/05/2026
Podsyłacie mi filmiki innych szkół, pytacie o taką formę szkolenia, co niektórzy dzwonią i słyszę " wie Pani? Dobrze by było, żeby temu naszemu ktoś w końcu spuścił wpier@ #€%l, to by się uspokoił"😵💫 a ja Wam powiem - socjalizacja to nie przemoc.I naprawdę warto zacząć to w końcu rozróżniać.W ostatnich latach internet zaczął romantyzować zachowania, które nie mają nic wspólnego z prawidłową komunikacją psów. To jest moje zdanie na podstawie mojej wiedzy i doświadczenia 🧠Coraz częściej widzę filmy, gdzie jeden pies „ustawia”, „koryguje” albo wręcz tłamsi drugiego, a pod spodem pojawiają się zachwyty o tym, jak to psy pięknie się dogadują i „same sobie tłumaczą”. Każda szkoła ma swoje metody i formy i ok. Nic mi do tego ale Nie. To nie jest zdrowa socjalizacja.
"Socjalizacja w rozumieniu kynologicznym to zdolność psa do funkcjonowania w środowisku bez nadmiernych reakcji emocjonalnych na bodźce. To umiejętność regulacji emocji, zachowania bezpieczeństwa, komunikacji i pozostawania w kontakcie z przewodnikiem mimo trudnej sytuacji."Pies zsocjalizowany nie musi kochać wszystkich psów.Nie musi się z każdym bawić.Nie musi „ustawiać” innych.🤷♀️
Powinien natomiast umieć: – odczytywać sygnały społeczne,regulować pobudzenie, wycofać się zamiast eskalować, oraz ufać przewodnikowi, że ten zadba o sytuację. TYLE I AŻ TYLE.I właśnie tu pojawia się problem współczesnej narracji internetowej.Ludzie zaczęli mylić komunikację z przemocą.( i niie generalizuję tu wszystkich. 🫠)
Zaczęli nazywać „stabilnym psem” psa, który tłumi inne psy siłą, presją albo zastraszeniem. Tymczasem ogromna część takich zachowań wynika nie z kompetencji społecznych, ale z nadmiernego pobudzenia, frustracji, konfliktu lub potrzeby kontroli środowiska.
Prawdziwie stabilny pies nie musi nikogo „wyjaśniać”.Co więcej — przesuwanie granic w takich interakcjach bardzo łatwo prowadzi do zacierania sygnałów ostrzegawczych. Psy uczą się, że ignorowanie dyskomfortu jest normalne, a właściciele przestają reagować na napięcie, bo przecież „one się dogadają”.A potem nagle pojawia się pogryzienie „bez ostrzeżenia”.
Tyle że ostrzeżenia były od dawna — tylko zostały zignorowane albo wręcz pochwalone.
Np. Pies odsuwa głowę, zastyga, oblizuje nos, odchodzi.Drugi dalej napiera.Pierwszy warczy — człowiek się śmieje, bo „ustawia gówniarza”.
Po chwili dochodzi do ataku i nagle wszyscy są zaskoczeni.Albo klasyka psich wybiegów o czym już cały czas trąbię i odradzam 😵💫:
pies przebodźcowany, stale nakręcany grupową ekscytacją, zaczyna „korygować” inne psy łapaniem za kark, taranowaniem albo dociskaniem do ziemi. Internet nazwie go stabilnym. Tymczasem bardzo często jest to pies, który utracił zdolność samoregulacji.
I tutaj Wam powiem najważniejsze. Powtarzam cały czas i powtórzę milionowy raz.
Współczesny pies nie jest wilkiem żyjącym w autonomicznej strukturze społecznej.
To gatunek, który przez tysiące lat ewoluował obok człowieka i przystosował się do współpracy z nim. KONIEC KROPKA.Badania pokazują, że psy budują z ludźmi relacje przypominające więź dziecka z opiekunem — szukają wsparcia, wskazówek i bezpieczeństwa u człowieka.Dlatego dobrze funkcjonujący pies nie powinien być pozostawiony samemu sobie w trudnych społecznie sytuacjach.!!!!!!!!!To przewodnik ma: – ocenić ryzyko, przerwać eskalację, ochronić granice psa,oraz nauczyć go, że nie musi sam rozwiązywać konfliktów. Bo kiedy pies zaczyna uważać, że musi sam zarządzać środowiskiem, bardzo często pojawiają się: –nadreaktywność,
zachowania kontrolujące,agresja„prewencyjna”,
nadmierna czujność, i chroniczne napięcie emocjonalne.😔Bezpieczny pies to nie ten, który potrafi wygrać konflikt.Bezpieczny pies to ten, który nie czuje potrzeby jego rozpoczynania, bo ufa, że człowiek nad sytuacją panuje.I właśnie dlatego nigdy nie pozwoliłabym swoim psom „wyjaśniać” innych psów.❤️👮♀️👮♀️👮♀️👮♀️👮♀️( chyba, że ten drugi wpier@ #€li się taranem i nagle)ale w warunkach kontrolowanych to ja jestem przewodnikiem.❤️👮♀️To ja odpowiadam za komunikację i granice.👮♀️❤️A rolą psa nie jest wychowywanie obcych psów kosztem własnego układu nerwowego.💲🛀🐷Lektury warte przeczytania: – Turid Rugaas „Sygnały uspokajające”,
– Barry Eaton „Dominacja u psów. Prawda czy mit?”,
– Pat Miller „The Power of Positive Dog Training”,
– John Bradshaw „Zrozumieć psa”,
– Ray Coppinger „Dogs”,
– Alexandra Horowitz „Inside of a Dog”. Niektóre tylko w j. Ang ale warto🥹🦴
Im więcej wiemy o etologii i emocjach psów, tym wyraźniej u Waszych paputów widać jedno:kompetencja społeczna nie polega na przemocy.Polega na umiejętności unikania konfliktu. KONIEC KROPKA 🍹🐕🧠do roboty !