08/05/2026
Dwa desery, dwa zupełnie różne charaktery — i jeden bardzo trudny wybór.
Eton Mess naszego Szefa kuchni to połączenie kruszonej bezy, kremu cytrynowego, coulis z owoców leśnych, lodów waniliowych i świeżych owoców sezonowych. Lekki, świeży i idealny na zakończenie kolacji.
Monika natomiast postawiła na kremowy sernik z lokalnym rokitnikiem, którego charakterystyczna, lekko kwaskowa nuta świetnie przełamuje delikatną słodycz deseru. Do tego świeże owoce, subtelne wykończenie i dopracowana prostota, za którą nasi Goście pokochali już jej poprzednie wypieki.
Nie chcemy wybierać faworyta — zostawiamy to naszym Gościom. 😉
Który deser wybieracie przy następnej wizycie?