09/08/2026
Dziś polecamy wycieczkę do słowackiego Kieżmark.
Czy wiecie, że nieco ponad godzinę jazdy od Krynicy-Zdroju czeka jedno z najciekawszych miasteczek słowackiego Spisza? Kieżmark to świetny pomysł na jednodniową wycieczkę z historią, wyjątkową architekturą i widokiem na Tatry w pakiecie.
Co warto zobaczyć?
Drewniany kościół artykularny Świętej Trójcy, niepozorny z zewnątrz, ale naprawdę zachwycający w środku. Nazwa „artykularny” nie odnosi się do stylu architektonicznego. Pochodzi od artykułów sejmu w Sopronie z 1681 roku, które zezwoliły protestantom na budowę świątyń, ale pod bardzo surowymi warunkami. Kościoły musiały powstawać poza murami miasta, z drewna i bez użycia metalowych gwoździ. Kieżmarska świątynia znajduje się dziś na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Nowy Kościół Ewangelicki, monumentalny, elegancki i zupełnie inny w charakterze od drewnianej świątyni stojącej tuż obok. W jego mauzoleum spoczywa Imre Thököly, urodzony w Kieżmarku książę Siedmiogrodu, nazywany niekoronowanym królem Górnych Węgier i przywódca antyhabsburskiego powstania węgierskiej szlachty. Po śmierci na wygnaniu w Turcji jego szczątki sprowadzono do rodzinnego miasta.
Bilet obejmujący zwiedzanie obu kościołów kosztuje 5 euro dla osoby dorosłej i 2,50 euro dla dziecka. Zwiedzanie odbywa się ze słowackojęzycznym przewodnikiem, ale na miejscu pomyślano również o polskich turystach, otrzymuje się przygotowany tekst w języku polskim, dzięki któremu można bez problemu poznać historię obu świątyń.
Zamek w Kieżmarku. Podczas zwiedzania można zobaczyć dawne wnętrza, stroje, broń i różne muzealne ciekawostki. Nas szczególnie zainteresowała prezentowana tam kopia uzbrojenia polskiej husarii.
Warto zwrócić uwagę również na ekspozycję poświęconą Vojtechowi Alexandrowi, urodzonemu w Kieżmarku lekarzowi, chirurgowi i jednemu z pionierów radiologii. To właśnie on sprowadził na teren dzisiejszej Słowacji pierwszy aparat rentgenowski i prowadził pionierskie badania nad wykorzystaniem promieni X w medycynie. Mieszkańcy Kieżmarku są z niego wyraźnie dumni i zdecydowanie mają ku temu powody.
Z zamkowej wieży rozciąga się także piękny widok na miasto i panoramę Tatr.
Bilet do zamku kosztuje 10 euro dla osoby dorosłej i 5 euro dla dziecka. Tutaj również zwiedzanie odbywa się ze słowackojęzycznym przewodnikiem, ale polscy goście otrzymują tekst w języku polskim, więc bariera językowa nie przeszkadza w poznawaniu historii zamku.
Do tego spacer po rynku, klimatyczne uliczki i chwila na słowacką kawę albo coś dobrego.
Kieżmark nie jest duży, dlatego można zwiedzić go spokojnie, bez pośpiechu. To zdecydowanie dobry pomysł na urozmaicenie pobytu w Krynicy.
Zapiszcie ten post na później, może Kieżmark znajdzie się na trasie Waszej kolejnej wycieczki? 😊
Ceny podajemy według stanu z naszej wizyty w sierpniu 2026 roku.