16/09/2023
Tatę Marysi zabił tir. Marysię chce zabić guz mózgu... 💔 To historia, jaka nie miała prawa się wydarzyć, ale dzieje się naprawę. POMÓŻ!
https://www.siepomaga.pl/maria-lamejko
"Zostałyśmy zupełnie same, a w głowie mojej córeczki lekarze wykryli guza! Śmierć znów zapukała do drzwi naszego domu!
Błagam o pomoc, póki można coś jeszcze zrobić! Póki jest nadzieja, muszę ratować Marysię! Wiem, że mój mąż zrobiłby to samo dla swojej ukochanej córeczki...
Gdy Maria zachorowała pierwszy raz na nowotwór – 6 lat temu – lekarze też nie dawali jej nadziei. Wtedy w szpitalu był z nią cały czas tatuś, największy bohater. Ja musiałam więcej czasu być z młodszą córeczką Alusią, która była jeszcze bobasem. Dlatego to tata stał się dla Marysi najważniejszy na świecie.
Marysia wyzdrowiała. Pokonała medulloblastomę! 9 listopada 2021 roku mój mąż wyszedł do pracy, jak co rano. I nigdy nie wrócił... 💔
Tir zjechał na boczny pas, miażdżąc samochód męża. Nie miał żadnych szans...
Nasz świat się zawalił. Marysia najciężej przeżyła stratę ukochanego taty... Musiałam jakoś skleić codzienność dla dziewczynek, choć sama rozpadłam się w środku. A wtedy znów wszystko legło w gruzach...
Koniec czerwca 2023 roku, początek wakacji i kolejny kontrolny rezonans głowy. I nieoczekiwanie kolejny wyrok – w głowie Marysi jest guz!
Lekarze stwierdzili, że to nie wznowa, tylko zupełnie nowy nowotwór – glejak IV stopnia!
Dziś wiemy, że immunoterapia to nasza jedyna nadzieja. W klinice Immun-Onkologisches Zentrum Köln jest szansa na uratowanie życia naszej Marysi. Ostatnia...
Błagam, pomóż uratować życie mojej córeczki! Musimy wykorzystać każdą możliwą metodę..."
Asia, mama Marysi