Camping MARCO POLO

Camping MARCO POLO Camping Marco Polo posiada wydzielone stanowiska pod przyczepy, karawany i namioty. Jest strzeżony, ogrodzony i oświetlony. Zapewnia bezpieczeństwo 24h.

Obiekt wyposażony jest w pełny węzeł sanitarny, zaplecze kuchenne,
plac zabaw dla dzieci. Rekomendowany przez PFCC, ACSI i ADAC. Serdecznie zapraszamy.

🌞 Camping Marco Polo – Twój wakacyjny azyl w sercu Łeby! 🌊Marzysz o wypoczynku blisko natury, zaledwie kilka kroków od m...
02/09/2025

🌞 Camping Marco Polo – Twój wakacyjny azyl w sercu Łeby! 🌊

Marzysz o wypoczynku blisko natury, zaledwie kilka kroków od morza? 🏕️ Camping Marco Polo to idealne miejsce dla rodzin, par i przyjaciół szukających relaksu, komfortu i niezapomnianych wspomnień!

✔️ Świetna lokalizacja – tylko 10 minut spacerem do plaży
✔️ Nowoczesne sanitariaty i pełna infrastruktura
✔️ Parcele dla kamperów, przyczep i namiotów
✔️ Domki do wynajęcia – komfort jak w hotelu, klimat jak na łonie natury
✔️ Plac zabaw, boisko i strefa chilloutu
✔️ Zwierzęta mile widziane! 🐾

Wybierz Camping Marco Polo i poczuj prawdziwą wolność wakacji nad Bałtykiem. ☀️🌊

📍 Zarezerwuj już dziś i dołącz do setek zadowolonych gości!
📞 Tel: +48 59 8662 333
🌐 www.marcopolo.leba.info
📸 Śledź nas na Instagramie:
Jesteśmy również na Bookingu! 🏖

05/08/2025

Żbik, czyli jak nie pomylić ducha lasu z kotem sąsiadki

Zwierzę, o którym mowa, wygląda jak domowy kot. I to jest jego największy problem. Gdyby wyglądał jak słoń morski albo świecił nocą na niebiesko, pewnie nikt nie miałby wątpliwości, że to coś rzadkiego, cennego i być może zasługującego na więcej szacunku. Ale nie. Żbik postanowił wyglądać jak kot i od tej decyzji wszystko zaczęło się sypać. Na pierwszy rzut oka to klasyczny burek z sąsiedztwa. Ale nie dajmy się zwieść. Ten jegomość może być i dwa razy cięższy od kota domowego, a dorodny samiec wygląda tak, jakby miał go zjeść na śniadanie. Samce ważą do ponad 7 kilogramów, co czyni z nich małą wersję tygrysa z gęstą, jedwabistą sierścią, uszami -uwaga- bez rysich pędzelków! i ogonem tak puszystym, że można by nim omiatać ołtarze. Ogon żbika to zresztą osobny temat; gruby, z ciemnymi pierścieniami i końcówką jak zatknięty korek. Kiedy żbik oddala się od nas, wygląda trochę jakby składał się w połowie z tego ogona.

Jak przystało na kota żbik stawia kroki z precyzją maszynisty kolei transsyberyjskiej - każda tylna łapa ląduje dokładnie tam, gdzie przednia, tworząc linię prostą jak myśl upartego urzędnika. Tropy? Oczywiście są. Okrągłe, miękkie, czteropalczaste (choć w rzeczywistości palców jest pięć, ale piąty się w tropach nie udziela). Kłopot w tym, że kot domowy ślady ma bardzo podobne. Czy to żbik? Czy to Mruczek? Czy to może znów sąsiadka nie całkiem rozsądnie wypuściła swojego pupila na wieczorny patrol? Bez badań genetycznych i trzech dni medytacji w ściółce leśnej nikt nie powie z pewnością.

Żbik jest mięsożerny, a jego dieta to raczej konkret: gryzonie, małe ssaki owadożerne (kret, czy ryjówka to nie mysz!) , czasem ptaki. Zimą, gdy menu leśne się kurczy, nie pogardzi padliną dużych ssaków kopytnych. Samotnik z wyboru, spotyka się z innymi tylko w okresie godów. Spotkanie z samicą odbywa się zazwyczaj na przełomie lutego i marca, ale jeśli aura sprzyja, można flirtować już od stycznia aż do końca maja. Po tym krótkim romansie samica bierze na siebie całą resztę, czyli ciążę, poród, wychowanie. Młode rodzą się ślepe, z wagą w okolicach 100 gramów, otwierają oczy dopiero w drugim tygodniu, usamodzielniają po pół roku. A potem… ruszają w świat. Niekiedy trzy kilometry dalej. Czasem pięćdziesiąt. Młodzież, wiadomo!

W przeciwieństwie do stereotypów, żbik nie przepada jedynie za dziką głuszą. Starodrzewia? Może jednak nie całkiem, a w każdym razie nie tylko. On woli lasy liściaste i mieszane z bogatym podszytem. A jeszcze lepiej granice między lasem a łąką, tam gdzie zaczynają się pola, gdzie plenią się krzaki, gdzie można wytropić i kolację, i sens życia. To zwierzę ekotonowe, jak mawiają ekolodzy, czyli takie, które ceni sobie przejścia z jednego w drugie, z lasu w pole, z nocy w poranek. Przemyka o zmierzchu i świcie, na dystansie 4 do 12 kilometrów na dobę. Areały osobnicze żbików są jak plany podatkowe: skomplikowane i zależne od kraju. W Polsce w zasadzie nie wiadomo jakie są, bo żbik pojawia się tu głównie na pograniczu jawy i mitu. W Niemczech, Francji, na Węgrzech wahają się od kilkudziesięciu do nawet 8700 hektarów. Terytorium samców przypomina zresztą węgierską pusztę, samic -bardziej włoskie podwórko. Organizacja przestrzenna wygląda nieco jak układ feudalny: jeden samiec obejmuje swoim władztwem kilka areałów samic. Samice się znają, granice ich domów lekko się zazębiają (kotki zresztą też, jak im nerwy puszczą), ale każdy samiec pilnuje własnego domu jak smok złota.

Ze żbikiem jest duzy problem. Problem na literę „H”, czyli hybrydyzacja. Kot domowy niepozorny, niewinny, z dzwoneczkiem przy szyi -w rzeczywistości jest największym zagrożeniem dla czystości genetycznej żbika. Krzyżują się. Mieszańce są trudne do odróżnienia, wyglądają jak żbiki, ale z muzykalnym miaukiem i skłonnością do wchodzenia do kuchni. Michał Sumiński twierdził, że czystej krwi żbików już właściwie nie ma. Trudno się nie zgodzić, patrząc na liczbę zdziczałych kotów w lasach, które żbik traktuje z jednej strony jak konkurencję, z drugiej- jak potencjalne randki. Dziś żbików w Polsce jest, z grubsza, około dwustu. W większości żyją tam, gdzie człowiek jeszcze nie dotarł z asfaltowym walcem, czyli w podkarpackich lasach, Bieszczadach, Pogórzu Przemyskim i w Magurskim Parku Narodowym. Ich zagęszczenie jest mniej więcej takie, że nikt nie wie na pewno, bo nikt nie odróżni tropu żbika od tropu zwykłego kota, zresztą nie tylko tego nie wie się na pewno. Zagrożenia są liczne. Fragmentacja lasów. Drogi, po których nie przebiegnie żaden rozsądny kot. Monokultury drzew, w których żbik czuje się jak poeta na zebraniu księgowych. Śmiertelność na jezdniach. Pomyłki myśliwych („myślałem, że to kot… ale większy…”). Kłusownictwo. I, oczywiście, człowiek z całą swoją nieporadnością w zarządzaniu naturą. Co można zrobić? Przede wszystkim myśleć. Chronić różnorodne siedliska, zostawiać zadrzewienia śródpolne, nie wycinać wszystkiego w pień, nie spalać gałęzi w miejscach, gdzie żbiki mogą spać (ani w ogóle nie spalać!). Być może nawet- i tu powstaje kontrowersja większa niż kto ma rację w polityce- rozważyć kontrolę kotów domowych w lasach; zakazanie bezkontrolowego wypuszczania czworonogów w ogóle. Albo chociaż edukować społeczeństwo. Bo jak mamy ratować coś, o czym nikt nie słyszał?

Żbik to nie tylko kot. To duch pogranicza - między lasem a polem, między dzikością a udomowieniem, między zapomnieniem a powrotem. Jeśli go stracimy, stracimy nie tylko gatunek. Stracimy kolejną cząstkę lasu, która nie dała się udomowić. Nawet jeśli wyglądała, jakby tylko czekała na miseczkę mleka.
✍️Antoni Gąssowski
zdjęcie: Lubo Ondráško (dziękujemy serdecznie!)

🌈 Tęcza nad nami ! 🌈Dzisiejsze późne popołudnie przyniosło nam chwilę burzy i... niesamowity widok – tęczę dokładnie nad...
31/07/2025

🌈 Tęcza nad nami ! 🌈

Dzisiejsze późne popołudnie przyniosło nam chwilę burzy i... niesamowity widok – tęczę dokładnie nad naszą recepcją! Czy może być lepszy znak na to, że pogoda dopisze? 🌤️ Przecież każdy wie, że po burzy zawsze wychodzi słońce, a tęcza zwiastuje same dobre rzeczy ☀️☀️☀️

Prognozy są optymistyczne, a my mamy jeszcze wolne miejsca – zapraszamy do rezerwacji!

To świetny czas na spontaniczny wypad nad morze – hamak, namiot, przyczepa czy domek – wybór należy do Ciebie.

📞 Rezerwuj już dziś i poczuj wakacyjny klimat w Łebie!
[email protected]
59 866 23 33
604 969 317

Niech ta tęcza będzie kolorową zapowiedzią relaksu i dobrej pogody! 🏕️🌊

A my przecież mówiliśmy, że będzie pogoda w weekend i... była ! 😎☀️Niektórym weekend się trochę przedłużył do dziś… więc...
22/07/2025

A my przecież mówiliśmy, że będzie pogoda w weekend i... była ! 😎☀️

Niektórym weekend się trochę przedłużył do dziś… więc dopiero teraz oficjalnie potwierdzamy: słońce świeciło, plaża kusiła, a klimat był idealny! 🏖️🔥

Dziękujemy każdemu, kto wpadł do nas w ten weekend – było pięknie dzięki Wam! 💛

Na przyszły już afirmujemy bezchmurne niebo i zamawiamy kolejną porcję słońca – kto się pisze? 😉🌞
59 866 23 33
604969317
[email protected]

🌞 Halo, halo – meldunek z Campingu Marco Polo w Łebie! 🌊Uwaga – mamy breaking news: prognoza na weekend przewiduje SŁOŃC...
16/07/2025

🌞 Halo, halo – meldunek z Campingu Marco Polo w Łebie! 🌊

Uwaga – mamy breaking news: prognoza na weekend przewiduje SŁOŃCE! ☀️ Tak, to ten żółty okrąg na niebie, o którym wszyscy już prawie zapomnieli i na który wszyscy z wielkim utęsknieniem czekamy! 😉

Jeśli macie ochotę przypomnieć sobie, jak to jest wygrzać się na plaży, rozpalić grilla bez peleryny przeciwdeszczowej i nacieszyć oczy pięknym zachodem słońca – zapraszamy! 🏕️🔥

Miejsca jeszcze są, ale nie gwarantujemy, że zostaną po tej zapowiedzi pogody 😉

Rezerwacje? Piszcie lub dzwońcie – i do zobaczenia w Łebie!

59 866 23 33
[email protected]

04/07/2025
04/07/2025

Piękne widoki niedaleko nas 😍😸🌴

https://leba.eu/pl/orlen-beach-volley-tour-2025-notka-prasowa-2025-07/
03/07/2025

https://leba.eu/pl/orlen-beach-volley-tour-2025-notka-prasowa-2025-07/

Już w najbliższy weekend plaża miejska w Łebie zmieni się w arenę zmagań Orlen Beach Volley Tour Łeba 2025. Turniej będzie miał rangę eliminacji mistrzostw Polski – kibice będą mieli okazję podziwiać grę najlepszych siatkarek i siatkarzy plażowych z kraju oraz gości zza granicy. ...

https://www.youtube.com/watch?v=iRUCqD-ANnQ
02/07/2025

https://www.youtube.com/watch?v=iRUCqD-ANnQ

Witamy,w tym odcinku zapraszamy do wspólnej podróży naszą przyczepką do Łeby na Camping Marco Polo. Zwiedzicie z nami plażę, zobaczycie camping oraz deptak j...

Zawitał nowy gość 😃
02/06/2025

Zawitał nowy gość 😃

Adres

Św Mikołaja 8
Łeba
84-360

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Camping MARCO POLO umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Camping MARCO POLO:

Udostępnij