08/02/2026
⛷️ Właśnie rozpoczęły się Zimowe Igrzyska (Mediolan/Cortina). Przy tej okazji nie sposób nie wspomnieć o tym, że Międzygórze było kiedyś jednym z ważniejszych miejsc, w których uprawiało się sporty zimowe. Natomiast jedna z ciekawostek dotyczy w szczególności skoczni...
𝐉𝐞𝐝𝐧𝐚? 𝐍𝐢𝐞 - 𝐚𝐳̇ 𝐝𝐰𝐢𝐞 𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐫𝐜𝐢𝐚𝐫𝐬𝐤𝐢𝐞 𝐰 𝐌𝐢𝐞̨𝐝𝐳𝐲𝐠𝐨́𝐫𝐳𝐮!
W okresie międzywojennym Międzygórze (dawne Wölfelsgrund) należało do najważniejszych ośrodków sportów zimowych we wschodniej części Sudetów. Mało kto dziś pamięta, że w miejscowości funkcjonowały aż dwie skocznie narciarskie, o różnej skali i przeznaczeniu.
𝗠𝗮ł𝗮 𝘀𝗸𝗼𝗰𝘇𝗻𝗶𝗮 𝗽𝗿𝘇𝘆 𝗔𝗻𝗻𝗮𝗵𝗼𝗳 (𝗞-𝟭𝟱)
Pierwsza, mniejsza skocznia narciarska znajdowała się tuż obok dworu i zajazdu Annahof, przy dawnej Schneebergstraße (dziś okolice Willi Słonecznej). Był to obiekt o charakterze lokalnym, szacowany na K-15, wykorzystywany głównie do treningów oraz mniejszych pokazów sportowych. Jej istnienie potwierdzają niemieckie materiały turystyczne i zimowe z początku XX wieku, w których Annahof wymieniany jest jako punkt związany z infrastrukturą sportów zimowych. Skocznia ta nie trafiła do ogólnych przewodników regionalnych, co sugeruje jej lokalny, klubowy charakter.
𝗗𝘂𝘇̇𝗮 𝘀𝗸𝗼𝗰𝘇𝗻𝗶𝗮 𝗻𝗮 𝘀𝘁𝗼𝗸𝗮𝗰𝗵 𝗦́𝗻𝗶𝗲𝘇̇𝗻𝗶𝗸𝗮 (𝗞-𝟯𝟱)
Znacznie większe znaczenie miała druga skocznia, zlokalizowana na stokach Śnieżnika, w pobliżu dzisiejszej drogi w kierunku masywu, znana współcześnie jako Sudecka Skocznia Narciarska. Jej budowa lub gruntowna przebudowa rozpoczęła się jesienią 1937 roku. Prasa śląska informowała wówczas, że obiekt otrzymał rozbieg o długości ok. 70 metrów, co odpowiada skoczni o punkcie konstrukcyjnym K-35.
Skocznia ta odegrała istotną rolę w życiu sportowym Międzygórza.
W sezonie zimowym 1939/1940 odbywały się tu zawody w skokach narciarskich (w tym tzw. Skok Bożonarodzeniowy), konkurencje kombinacji norweskiej, biegi narciarskie oraz slalomy. W styczniu 1940 roku rozegrano tu mistrzostwa okręgu w biegach narciarskich i kombinacji norweskiej, które wygrał Willi Kaluza z Ski-Club Beuthen. Skoki narciarskie stanowiły kluczowy element tych zawodów, co jednoznacznie potwierdza, że duża skocznia była w pełni czynna.
Po II wojnie światowej obiekt przestał być użytkowany i stopniowo popadł w ruinę. Do dziś w terenie widoczny jest charakterystyczny zarys zeskoku, a nazwa pobliskiego „Parkingu Pod Skocznią” stanowi jedną z ostatnich materialnych pamiątek po tej imponującej infrastrukturze sportowej.
𝘇́𝗿𝗼́𝗱ł𝗮:
- niemieckie przewodniki turystyczne i zimowe po Grafschaft Glatz (pocz. XX w., w tym Griebens Reiseführer)
- www.skisprungschanzen.com