Psia Rodzina hotel dla psów u psiej mamy

Psia Rodzina hotel dla psów u psiej mamy HOTEL DLA PSÓW hotelik dla psów powstał z potrzeby serca. Do hotelu przyjmujemy także psy starsze, niedołężne , niewidome. Jest to ulubione miejsce szczeniaków.

Założeniem hotelu jest,oprócz standardowej działalności hotelowania psiaków, podczas wyjazdów ich właścicieli ,takze pomoc psom w potrzebie. Mam duże doświadczenie w opiece nad takimi psami. Na terenie hotelu mamy 2 srednie wybiegi,1 duzy i 1 bardzo duży
Posiadamy także letnią " zagródke " z " apartamentowcem " dla psów starszych, niedołężnych potrzebujących ciszy,spokoju i izolacji. Hotel posiada

baseny, agility, tory przeszkód oraz tzw przedszkole treningowe. Konstrukcja przedszkola treningowego służy np. do nauki chodzenia po schodach, oswaja z wysokością itp. Posiadamy mase zabawek edukacyjnych , szarpaków i innych. W poblizu Hotelu jest las, który jest naszym ulubionym miejscem na spacery z psami
Posiadamy także auto , które zapewnia psom wypady nad jezioro , łąki czy tez do miasta :)
Hotel oferuje oprócz jedzenia gotowego ( karma w batonach, w puszkach, sucha) także jedzenie gotowane, dostosowane do wymaganej diety. Każdy pies otrzyma od nas dużo miłości, oraz indywidualne podejście do jego potrzeb.

Bodzio we wlasnej przeuroczej odsłonie
09/05/2026

Bodzio we wlasnej przeuroczej odsłonie

Nutka –  niewidoma dama – udowadnia każdego dnia, że żeby „trafiać w punkt”, wcale nie trzeba widzieć… wystarczy mieć se...
04/05/2026

Nutka – niewidoma dama – udowadnia każdego dnia, że żeby „trafiać w punkt”, wcale nie trzeba widzieć… wystarczy mieć serce nastrojone jak fortepian 🎹

Bo Nutka, jak przystało na prawdziwą nutkę na pięciolinii, zawsze ląduje dokładnie tam, gdzie trzeba. Miski? Znalezione co do centymetra. Posłanko? Trafione bez pudła. Człowiek? Oczywiście – najlepiej ten, który akurat ma wolne ręce do głaskania 😄

Czasem tylko wygląda to jak freestyle jazzowy – dwa kroki w lewo, pół obrotu, delikatne „bum” w kolano i… już! Idealna pozycja do przytulasów osiągnięta. Improwizacja na najwyższym poziomie.

Nutka pokazuje nam wszystkim, że życie nie musi być „na oko”, żeby było piękne. Ona gra je na słuch, na czucie i na serce – i wychodzi jej to absolutnie koncertowo ❤️

A my? My tylko siedzimy w pierwszym rzędzie i słuchamy tej najpiękniejszej melodii – m***ającej, ciepłej i pełnej miłości 🐾

Majówka majóweczka… a wraz z nią pojawił się  – Stanisław we własnej, niepowtarzalnej, lekko dramatycznej odsłonie 😄Stan...
03/05/2026

Majówka majóweczka… a wraz z nią pojawił się – Stanisław we własnej, niepowtarzalnej, lekko dramatycznej odsłonie 😄

Stanisław przybył do Psiej Rodziny z jasnym planem:
👉 zostać centrum wszechświata
👉 zawłaszczyć całą uwagę Psiej Mamy
👉 upewnić się, że inne pieski to tylko statyści w jego filmie

No i… cóż… rzeczywistość okazała się dla naszego VIP-a nieco szokująca 😅

Bo oto nagle okazało się, że:
Psia Mama ma serce wielkie jak ocean i dzieli je po równo na wszystkich,
a wokół pełno ogonów, które też chcą być głaskane, tulone i adorowane!

Stanisław więc… troszkę pohisteryzował 🙈
troszkę się pozłościł 😤
troszkę popatrzył z miną „jak tak można?! ja tu jestem najważniejszy!”

Były spojrzenia pełne wyrzutu, westchnienia godne teatru dramatycznego i kilka scen, które spokojnie mogłyby dostać Oscara 🏆

Ale jak to w Psiej Rodzinie bywa…
miłość, cierpliwość i dobre towarzystwo robią swoje 💛

I tak, po paru godzinach…
nasz Stanisław VIP zamienił tryb „centrum wszechświata” na tryb:
🎉 „hej, jednak fajnie się z wami bawi!”

Histeria rozpłynęła się jak poranna mgła,
zazdrość ustąpiła miejsca wspólnym harcom,
a Stanisław… no cóż… odkrył, że bycie częścią stada też ma swoje plusy 😉

I tak oto majówka trwa w najlepsze –
z odrobiną dramatu, dużą dawką śmiechu
i jeszcze większą ilością m***ających ogonów 🐾💚

Majówka w Psiej Rodzinie płynie w rytmie relaksu, a wśród nas – niczym gwiazda okładki magazynu „Pies & Styl” – rozgości...
02/05/2026

Majówka w Psiej Rodzinie płynie w rytmie relaksu, a wśród nas – niczym gwiazda okładki magazynu „Pies & Styl” – rozgościła się **Plamka**. Uroda? Zachwycająca. Fotogeniczność? Na poziomie zawodowej modelki. Charyzma? Taka, że wystarczyło jedno przekroczenie progu i… *bach!* – całe stado zakochane po uszy. 🐾

Bo u nas obowiązuje prosta zasada: kto przychodzi z dobrym sercem i przyjacielskimi zamiarami, ten od razu dostaje status „swój”. Bez ankiet, bez rozmów kwalifikacyjnych – ogonkiem podpisane, przyjęte jednogłośnie.

Plamka jednak nie tylko lansuje się w promieniach słońca. O nie! Dziewczyna ma też zacięcie do pracy fizycznej. Pod największym, najbardziej rozłożystym krzewem stworzyła… **luksusową, podziemną rezydencję chłodzącą**. Dół imponujący, architektura organiczna, wentylacja naturalna – jednym słowem: *psi apartament premium z klimatyzacją*. 🌿

Oczywiście dostęp do tej ekskluzywnej strefy nie jest dla każdego. Wstęp mają tylko wybrani. Kryteria? Dość wymagające:
– mile widziany kwiatek 🌼
– przekąska premium 🍖
– ewentualnie szklaneczka wody podana z klasą 💧

Reszta może co najwyżej podziwiać wejście z daleka i liczyć na to, że kiedyś znajdzie się na liście VIP.

A Plamka? Leży sobie w swoim chłodnym królestwie, zerka na świat z lekkim uśmiechem i chyba myśli: „No i tak się robi majówkę…” 😄

Kiedy dzień chylił się ku nocy, a zmrok miękkim kocem otulał świat, w Psio-rodzinnym Ogrodzie zaczynała się najcichsza, ...
30/04/2026

Kiedy dzień chylił się ku nocy, a zmrok miękkim kocem otulał świat, w Psio-rodzinnym Ogrodzie zaczynała się najcichsza, a zarazem najbardziej intrygująca pora…

Liście szeptały sekrety, świerszcze stroiły instrumenty, a bramka – ta stara, skrzypiąca strażniczka – jakby wiedziała, że tej nocy wydarzy się coś wyjątkowego.

I wtedy… pojawił się ON.

Najpierw było tylko delikatne „tap… tap… tap” – rytmiczne, pewne kroki. Potem cień. A potem… widok, który na długo zapisał się w historii ogrodu.

Włos? Świeżo od fryzjera – miękki, sprężysty, jakby każdy kosmyk znał swoje miejsce.
Łapki? Wypielęgnowane, eleganckie – manicure i pedicure godne królewskiego balu.
Wąs i broda? Przystrzyżone z taką precyzją, jakby sam mistrz barberstwa nad nimi pracował.
A ogon… och, ogon! Zalotnie zakręcony, niczym znak zapytania, które mówiło: „Gotowi na przygodę?”

To był **Leon. Leonsio.**
Ten, o którym krążą legendy.
Ten, przez którego serca biją szybciej… a miski nagle przestają być najważniejsze.

Jego łapki dreptały z niecierpliwością. Jeszcze chwila… jeszcze krok… jeszcze jedno spojrzenie…
I wreszcie – *skrzyp!*

Psia Mama, jakby wyczuła jego obecność jeszcze zanim dotknął bramki, otworzyła ją szeroko, a jej oczy rozbłysły zachwytem.

— Leon… co za *new look*! — wyszeptała, nie kryjąc podziwu.

Bo Leon tej nocy nie był tylko Leonem.
Był wiosną we własnej, zdecydowanie krótszej odsłonie.
Lekki, świeży, pachnący przygodą… i odrobiną psiego perfumu 😉

A kiedy tylko przekroczył próg ogrodu…

…stało się coś niezwykłego.
Dziewczyny.
Na dźwięk jego kroków zaczęły gorączkowo przerzucać fatałaszki w swoich szafach.

— Ta obróżka czy tamta?!
— A może jednak kokarda?!
— Czy ja dziś pachnę wystarczająco pięknie?!

Ogrodem zawładnęła ekscytacja.
Powietrze zgęstniało od emocji.
A Leon…?

Leon tylko uniósł głowę, zmrużył oczy i ruszył przed siebie z tym swoim spokojnym, pewnym krokiem… jakby doskonale wiedział, że noc dopiero się zaczyna.

…cdn 🐾

Szandor, nasz złoty senior z duszą romantyka i temperamentem… zazdrosnego narzeczonego 😄Ten dostojny golden o miękkim se...
26/04/2026

Szandor, nasz złoty senior z duszą romantyka i temperamentem… zazdrosnego narzeczonego 😄

Ten dostojny golden o miękkim sercu trafił do Psiej Rodziny po tym, jak stracił swój dom. I choć los trochę nim zakręcił, Szandor nie traci wiary – bo (pssst… to jeszcze nieoficjalne 🤫) jego nowy dom już się powoli szykuje na przyjęcie najważniejszego lokatora na czterech łapach!

Ale zanim nastąpi ten wielki dzień… Szandor postanowił wziąć sprawy w swoje łapki. Bo jak wiadomo – czas oczekiwania to czas… DOMAGANIA SIĘ MIŁOŚCI.

A Szandor jest spragniony czułości jak kanapka masła 🧈
Głaski? Poproszę.
Drapanko za uchem? Natychmiast.
Przytulaski? W ilościach hurtowych!

I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że Psia Mama ma też… inne psy 😱

No i tu zaczyna się prawdziwy dramat w odcinkach:

Szandor widzi, jak Psia Mama głaszcze innego psa.
Zastyga.
Patrzy.
Westchnienie godne telenoweli.
Powolne podejście…
I nagle:
👉 „Czy my jeszcze jesteśmy razem?!”
👉 „Myślałem, że to coś wyjątkowego…”
👉 „Widzę, że szybko mnie zastąpiłaś…”

Po czym następuje klasyczne: wciskanie się między człowieka a konkurencję, dramatyczne opadanie na kolana (czyli łapy), spojrzenie nr 1000 „zdradzony, ale wciąż kochający” i oczywiście obowiązkowe przytulanie na zgodę 😄

Bo Szandor kocha całym sobą. Trochę jakby nadrabiał wszystkie stracone głaski, wszystkie brakujące przytulenia i wszystkie „kochany piesek” z przeszłości.

I wiecie co? Bardzo możliwe, że już niedługo będzie miał swojego człowieka na wyłączność… 💛
Takiego, który podpisze z nim umowę:
👉 „Głaskanie – bez limitu”
👉 „Przytulanie – obowiązkowe”
👉 „Zdrady – zakazane”

Trzymajcie kciuki za naszego zazdrosnego amanta, bo Szandor zasługuje na dom, w którym będzie jedynym królem kanapy i serca 💛
Fundacja Warta Goldena

Na naszym boisku pojawiła się nowa gwiazda futbolu… i nie, nie chodzi o żadnego Messiego czy Lewandowskiego 😄Poznajcie L...
17/04/2026

Na naszym boisku pojawiła się nowa gwiazda futbolu… i nie, nie chodzi o żadnego Messiego czy Lewandowskiego 😄
Poznajcie Lilę Lu – naszą niekwestionowaną **Królową Strzelców** ⚽👑

Lila Lu wchodzi na murawę z miną zawodowca. Najpierw szybki rekonesans – gdzie piłka, gdzie przeciwnik, gdzie publiczność (czyli Psia Mama z telefonem 😄). I zaczyna się show!

Piłka pod łapką? Proszę bardzo – **prowadzenie jak po sznurku**.
Przeciwnik próbuje odebrać? Lila Lu odpala swoją popisową **przeplatankę** – lewo, prawo, lewo, prawo – i zanim ktokolwiek zorientuje się, co się wydarzyło… piłka już jest daleko od niego.

A teraz klasyk:
⚽ **zwód na ogon** – szybki ruch, udawany skręt i bach! przeciwnik patrzy w jedną stronę, a Lila Lu już w drugiej
⚽ **mini-ruletka** – obrocik wokół własnej osi, piłka przyklejona do łapki jak na magnes
⚽ **strzał z zaskoczenia** – bez rozbiegu, bez ostrzeżenia… i GOOOOL!

Nie ma dla niej trudnych podań. Piłka może być za nią, przed nią, obok niej – Lila Lu i tak ją opanuje. A kiedy już znajdzie się pod „bramką” (czytaj: między dwoma krzakami albo nogami Psiej Mamy), wtedy następuje moment kulminacyjny… skupienie… cisza… i… STRZAŁ życia!

Publiczność szaleje (czytaj: my wszyscy pękamy ze śmiechu), a Lila Lu z dumą odchodzi, jakby właśnie wygrała Ligę Mistrzów 🏆

I tylko jedno pytanie pozostaje bez odpowiedzi…
czy ktoś w ogóle ma odwagę stanąć z nią do meczu rewanżowego? 😄

Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt

Falko to pies, który zdecydowanie wyprzedza trendy. Gdyby istniał magazyn „Vogue dla czworonogów”, byłby na okładce co m...
15/04/2026

Falko to pies, który zdecydowanie wyprzedza trendy. Gdyby istniał magazyn „Vogue dla czworonogów”, byłby na okładce co miesiąc – a jego stylówki rozchodziłyby się szybciej niż świeże bułeczki. Kubraczki, fatałaszki, dodatki – wszystko dobrane z taką precyzją, jakby miał własnego stylistę na etacie (choć podejrzewamy, że Psia Mama nawet nie zdaje sobie sprawy, że pełni tę funkcję 😄).

Ale uwaga… moda modą, a serce Falko bije najmocniej do… miski.

Bo kiedy tylko w powietrzu unosi się zapach szykowanego posiłku, Falko przechodzi w tryb „szef kuchni i ochroniarz w jednym”. Już z daleka ogłasza wszem i wobec:
„Uwaga! Falko będzie jadł! Proszę się rozejść! Nie patrzeć! Nie oddychać w kierunku miski!”

I zaczyna się spektakl:
podskoki jak na sprężynkach, szybkie obroty, pokrzykiwanie, a przy tym czujne spojrzenia rzucane na każdego potencjalnego „degustatora cudzej porcji”. Każdy, kto choćby zerknie w stronę jego idealnie skomponowanego dania, zostaje natychmiast oddelegowany na bezpieczną odległość.

Bo Falko wie jedno – styl stylem, ale dobrze dobrany posiłek to też sztuka. I to taka, której absolutnie nie zamierza się z nikim dzielić 😄

Nutka…Choć jej oczy nie pokazują świata, jej serce i nos prowadzą ją bezbłędnie. Bo Nutka ma swój własny kompas – niewid...
14/04/2026

Nutka…

Choć jej oczy nie pokazują świata, jej serce i nos prowadzą ją bezbłędnie. Bo Nutka ma swój własny kompas – niewidzialną nić, która połączyła ją z Psią Mamą.

Nie odstępuje jej na krok. Dosłownie.

Gdy Psia Mama zrobi krok w lewo – Nutka już tam jest.
Gdy pięć kroków w prawo – Nutka miękko, cichutko, krok w krok podąża za nią.
Bez zawahania. Bez lęku. Z pełnym zaufaniem.

To nie jest zwykłe chodzenie.
To taniec.

Taniec miłości, który Nutka gra każdego dnia – delikatny, wierny, najczystszy.
Bez słów, bez spojrzeń… a jednak pełen wszystkiego, co najważniejsze.

W tym tańcu nie potrzeba światła.
Wystarczy obecność. Zapach. Bliskość.

Majówka tuż tuż,  – czas wyjazdów, odpoczynku i łapania oddechu… a co z Twoim pupilem? 🐾🌷Zapraszamy do naszego Domowego ...
13/04/2026

Majówka tuż tuż, – czas wyjazdów, odpoczynku i łapania oddechu… a co z Twoim pupilem? 🐾🌷

Zapraszamy do naszego Domowego Hoteliku dla Psów – miejsca, gdzie każdy ogon m***a z radości, a psy czują się jak na wakacjach!
U nas nie ma boksów – są za to miękkie kanapy, wygodne fotele i stosy kocyków, w które można się wtulić po dniu pełnym wrażeń. Każdy psi gość znajduje swój ulubiony kącik na drzemkę, dokładnie tak, jak lubi najbardziej.

A na zewnątrz? Prawdziwy psi raj! Duży ogród z aż 7 wybiegami dopasowanymi do wieku i temperamentu – dla aktywnych tory przeszkód, tunele i piaskownice, a latem nawet basen! Dla fanów relaksu – ogromny, zadaszony taras z wygodnymi kanapami, gdzie można odpoczywać w cieniu i obserwować świat.

U nas jest bezpiecznie, domowo i… po prostu szczęśliwie ❤️🐶
Nie zastanawiaj się – terminy na majówkę znikają szybciej niż smaczki z miski!

Zarezerwuj miejsce już dziś i podaruj swojemu psu najlepsze wakacje 🐾✨

kontakt 798 776 339

**Generał Maja Alfa – regulamin ma w genach, a panów… w ryzach 😄**W naszej Psiej Rodzinie jest jedna taka, co nie pyta *...
12/04/2026

**Generał Maja Alfa – regulamin ma w genach, a panów… w ryzach 😄**

W naszej Psiej Rodzinie jest jedna taka, co nie pyta *czy*, tylko *kiedy wprowadzamy porządek*.
**Maja Alfa** – generał pełną łapą, strażniczka zasad, kontrolerka ogonów i inspektorka porannego wstawania.

Dziewczyny? Och, dziewczyny mają u niej jak w spa.
Oczko puszczone, lekkie „idź, kochana”, pełna wyrozumiałość.
Ale panowie… panowie trafiają pod **wojskowy rygor Mai** 😄

Na własnej sierści przekonuje się o tym **Togo** – największy piesek w naszym stadzie, który… przy Alfie staje się nagle rozmiarem XS.

Scenariusz poranka wygląda mniej więcej tak:

Togo przeciąga się, ziewa, myśli „piękny dzień…”
I nagle… na horyzoncie pojawia się ONA.
Maja Alfa.
Język powiewa jak sztandar, spojrzenie typu „zaraz sprawdzimy raport”.

Togo
Analizuje sytuację
Decyzja: **ewakuacja natychmiastowa**.

Bo on już wie, co by było, gdyby nie zdążył:

– „A ty dokąd?!”
– „Za wcześnie wstałeś!”
– „Za dużo wody wypiłeś!”
– „Nie tam wąchasz!”
– „Ogonek to się macha z klasą, a nie jak śmigło od helikoptera!”

No powiedzcie sami… kto chce tak zaczynać dzień? 😄 z taką krzyczącą Grażyną

Dlatego Togo wybiera życie.
Czyli najdalszy kąt ogrodu i relaks z dala od Generała

A Maja Alfa?
Obchód musi się zgadzać. Porządek musi być. Mężczyźni muszą wiedzieć.

Bo jej życiowe motto brzmi jasno:

**„Jak kobieta rządzi, to nawet największy pies wie, gdzie jego miejsce.”** 😄
Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt

Adres

Strupin Mały 109a
Chełm Gmina
22-100

Telefon

+48798776339

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psia Rodzina hotel dla psów u psiej mamy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Psia Rodzina hotel dla psów u psiej mamy:

Udostępnij