09/03/2020
I to się dzieje w niby cywilizowanym kraju w środku Europy.
🐗 Ofiarami rzezi dzików pod pretekstem walki z ASF, usankcjonowanej ustawą zwaną Lex Ardanowski padają ciężarne lochy. Na zdjęciu płód z wypatroszonej dziczej mamy.
Jeszcze w 2016 roku lochy prowadzące młode były objęte okresem ochronnym. Złamanie tego przepisu groziło karą i wyrzuceniem z Polskiego Związku Łowieckiego. Następnie okres ten został uchylony przez Jana Szyszkę.
Niemniej już przy procedowaniu Ustawy prawo łowieckie na przełomie 2017 i 2018 r. podnosiliśmy sprawę okresu ochronnego dzików, ze szczególnym uwzględnieniem czasu rozrodu i prowadzenia młodych. I choć wówczas kilka postulatów społecznych udało się wprowadzić do ustawy, to ten niestety został odrzucony.
Niemniej nie ustajemy w staraniach. Rozmawiając z politykami i apelując do nich o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która na poważnie zajmie się problemem ASF, podnosimy także kwestię okresu ochronnego dzików.
🆘 Możesz nam w tym pomóc. Jak? Choćby przekazując 1% na ochronę dzikich zwierząt: https://jeden-procent.pracownia.org.pl/zwierzeta
Fot. Piotr Stankow