29/05/2026
Serca nam drżą na myśl o naszym ostatnim spotkaniu!!! Nie uwierzycie-to sie naprawde wydarzyło. Odwiedziła nas praprapra... wnuczka bylego właściciela naszego młyna, ktòry w tamtych czasach nazywał sie Bergmühle. Przepiękne zdjęcia rodzinne zostały nam przekazane i stworzą galerię mieszkańców i pamiątek tego miejsca.To początek fascynującej przygody z historią naszego ukochanego młyna, który łączy całe rodziny.
Poniżej nasze tłumaczenie notki od Annette Muenstermann , a w zdjęciach jej oryginalna treść. Dostaliśmy od Annette tropy do wyszukania w -bedziemy wspólnie szukać śladów o Bergmühle Karl (Friedrich Heinrich) Schönn urodził się 21 kwietnia 1824 roku w Streesen (Strzyżno). Jego ojciec pochodził z młyna Vogelsang (Młyn Szczawno), a matka wywodziła się z rodziny młynarzy z Pakulent (Pacholęta). Po kilku latach spędzonych w Streesen rodzina powróciła do młyna w Pakulent. W Pakulent poznał swoją żonę, Luise Wollenburg, którą poślubił 28 listopada 1850 roku w Pakulent.
Karl Schönn pełnił funkcję zarządcy młyna w Pakulent do 1852 roku. 1 lipca 1852 roku udało mu się nabyć Bergmühle (Osuch) od owdowiałej ciotki podczas licytacji komorniczej. Wraz z młynem kupił dużą ilość ziemi, osiągając ostatecznie powierzchnię 307 akrów.
W 1889 roku Karl Schönn przekazał Bergmühle swojemu synowi, Karlowi (Hermannowi Hansowi) Schönnowi. Ten sprzedał Bergmühle 1 października 1910 roku, ponieważ jego żona Anna z domu Tiede cierpiała na poważną chorobę serca i astmę.
Przenieśli się do Greifenhagen (Gryfina), gdzie ojciec Karla Schönna zmarł 27 lutego 1911 roku. Został pochowany w Pakulent obok swojej żony, która zmarła w 1890 roku.
Jego syn Karl Schönn utracił znaczną część majątku podczas wielkiego kryzysu gospodarczego w 1929 roku i zmarł 6 listopada 1936 roku w Greifenhagen.