31/12/2024
❄️❄️❄️
ZBLIŻA SIĘ UDERZENIE ŚNIEŻNEJ I MROŹNEJ ZIMY
----
Bardzo miło jest kończyć rok takimi informacjami, ale po kolei. Zapowiadane przez nas białe Święta w górach oraz sygnalizowana od dłuższego czasu inwersja mająca trwać do końca roku istotnie się pojawiły. Ostatnie dni to spokojna, wyżowa pogoda ze stałymi, dodatnimi temperaturami i mocnymi wahaniami dobowymi pod górami i na nizinach (nocami nawet -15°C, w dzień ponad +5°C). Pokrywa śnieżna uległa zlodowaceniu i odpowiednio zabezpieczyła się przed topnieniem. Obiecaliśmy zmiany po Nowym Roku, zapowiadaliśmy 60% prawdopodobieństwa zimowego zwrotu. Przez ostatnie dni to prawdopodobieństwo znacznie wzrosło. Są prognozy mówiące o największym ataku zimy od lat, ale to na razie jest wybitnie niepewne.
----
Amerykański system modelowy CFS, który bazuje na prognozach i reanalizie danych, w ciągu ostatnich kilkunastu dni "ostudził" prognozę dla stycznia dla naszego regionu z ponad 3-stopniowej dodatniej anomalii do 1-stopniowej anomalii ujemnej. Wszystko to pokazuje skalę ilości prognoz, które proponują zimowy rozwój wypadków w najbliższych kilku tygodniach. Od razu zaznaczamy - prognozy są dalej zmienne, ale trend jest widoczny. Bardzo dużo wskazuje na styczeń z wieloma zimowymi akcentami, co dla obszaru gór jest jeszcze lepszą wiadomością.
----
Zmiany nastąpią niebawem. W noc sylwestrową (31.12/1.01) zawieje niejednego imprezowicza, a siła wiatru także będzie odczuwalnie wzrastać. Tym samym panowanie wyżu można uznać za zakończone. W nocy dodatnie temperatury praktycznie wszędzie. Zachmurzenie będzie umiarkowane i małe, tak więc wychodzący w góry mogą liczyć na ładne widoki. Wiatr jednak w górach silny, ponad 100 km/h w porywach, szczególnie w drugiej części nocy. Radzimy zostać w niższych partiach albo pod górami, ewentualnie szybko opuszczać grzbiet karkonoski.
----
Nowy Rok (1.01) z silnym wiatrem i dość wysokimi temperaturami, ale pod wieczór wysoko w górach powinien pojawić się mróz. Padać nie powinno, ale będzie wzrastać zachmurzenie. Wiatr silny, fenowy, w porywach ponad 100 km/h, z kierunków zachodnich.
----
Czwartek (2.01) z izotermą 0°C od 1000 m n.p.m. o północy do poziomu terenu kolejnej nocy. Temperatura po południu od -6°C na najwyższych szczytach do +1°C w dolinach. Pojawią się liczne opady, w dolinach deszczu przechodzącego z biegiem dnia w mokry śnieg, w górach mokrego śniegu i samego śniegu. W niższych partiach spadnie kilka cm, w wyższych 10-15 cm. Najwięcej śniegu spadnie po południu. Wiatr silny, fenowy, będzie słabnął, w porywach wciąż do 100 km/h, z kierunków zachodnich.
----
W piątek (3.01) liczymy na przejście aktywnego, chłodnego frontu atmosferycznego z przelotnymi, intensywnymi opadami śniegu, a nawet pojedynczymi burzami. Nie jest to jeszcze pewne, ale opadów i tak się spodziewamy, przeważnie do 10 cm. Temperatury po południu od -12°C na Śnieżce do -1°C w dolinach. Wiatr dość silny, północno-zachodni, będzie powodował zawieje i zamiecie śnieżne.
----
Sobota (4.01) nieco spokojniejsza i z przejaśnieniami. Spaść może co najwyżej symboliczny śnieg. Temperatury od -10°C na najwyższych szczytach do -1°C w dolinach. Wiatr umiarkowany, z kierunków zachodnich.
----
Na niedzielę (5.01) i Święto Trzech Króli (6.01) są dwa scenariusze. Wyż islandzki spowoduje współpracę między niżami południowoeuropejskimi i bałtyckim, co spodowuje bardzo ostry podział między trwałą zimą na północy kontynentu a przejściowym ociepleniem na południu. Linia podziału będzie przechodzić przez południe Polski. Scenariusz pierwszy to ocieplenie dla wszystkich województw południowych, a nawet i centralnych. Wówczas spodziewajmy się fenu i wysokich temperatur. Drugi to ocieplenie jedynie w Karpatach i być może Ziemi Kłodzkiej, jako wysuniętej dalej na południe. Skłaniamy się ku drugiemu. Jeśli nawet ocieplenie z drugiego scenariusza dotarłoby do wszystkich pasm sudeckich, byłoby ono co najwyżej kilkugodzinne. Tak czy inaczej oba dni mają być obfite w opady, optymistycznie może spaść nawet 30 cm świeżego śniegu, sypnie też na nizinach. Warunki drogowe i turystyczne będą trudne.
----
Co potem? Prawdopodobnie kontynuacja śnieżnej i mroźnej zimy, ale, jak zawsze powtarzamy, jest to odległy termin i dużo może się zmienić. Jeszcze przed weekendem powinniśmy znać zwycięski scenariusz i o tym na pewno napiszemy. Tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom szampańskiej zabawy sylwestrowej i wszystkiego, co najlepsze w nowym roku!