11/07/2023
Dziennikarz i pisarz Piotr Ibrahim Kalwas, polski muzułmanin, przebiegł przez pół Polski z hasłem na koszulce ,,Nie głosuj na P*S". Dlaczego zdecydował się na ten wyczyn?
,,Chyba nie ma sensu owijać w bawełnę? P*S dąży do tego, co Orbán zrobił na Węgrzech. Chce całkowicie zawładnąć państwem, przejąć je, przejąć Polskę na własność. I albo teraz ludzie w końcu powiedzą im, że już wystarczy, albo znajdziemy się w nowym PRL-u.
Postawa P*S-u, każda jego decyzja, kłóci się też z tym, jak postrzegam bycie Europejczykiem. To nacjonalistyczna, antywspólnotowa partia, która w końcu doprowadzi do naszego wyjścia z UE. Wyjdziemy czy nas wyrzucą, cóż za różnica. W końcu stracą do nas cierpliwość. Już tracą".
A co zobaczył i usłyszał w małych miejscowościach?
,,Dużo rozmawiałem z ludźmi, często zatrzymywałem się, by odpocząć pod lokalnymi sklepami. Przyglądali się koszulce, zagadywali. Starszych hasło „Nie głosuj na P*S" czasem irytowało, kiedyś minął mnie rowerzysta, który powiedział, że chętnie dorzuci mi kilka cegieł do plecaka, żeby mi się ciężej biegło… Młodsi i ci w średnim wieku mówili zwykle, że „fajna akcja", widać było, że są P*S-em zmęczeni, że już nie mają ochoty na nich dłużej patrzeć. Ale też ta reakcja szła niezwykle często w parze z pytaniem: „Dobrze, to w takim razie powiedz, na kogo?". Słyszałem bezradność.
(...)
Osoby z opcji — nazwijmy ją prawicowo-narodową — nie mają chyba żadnej ciekawej oferty ze strony demokratów. A przecież nie znikną nagle. Nie zagłosują na P*S, ale nie zagłosują też na PO, która nie ma pomysłu na pozyskanie ich. Zostaje więc Konfederacja. I to jest realne zagrożenie, z pewnością przez wielu bagatelizowane".
Czy jednak demokraci mają szansę zawalczyć z P*S-em i faszystami o elektorat z małych miejscowości? I o czym z tymi ludźmi rozmawiać?
,,Gdy już wybiegałem z tej wsi, nagle przy kościele zauważyłem kilkanaście osób wsiadających do busa. Wszyscy trzymali polskie flagi, byli uśmiechnięci. Zapytałem, dokąd jadą. „Do Warszawy, na marsz". Przyznali, że prawie wszyscy głosowali wcześniej na P*S, ale miarka się przebrała. Nie byli w stanie powiedzieć, na kogo wskażą jesienią, zdecydowanie jednak nie poprą już więcej Kaczyńskiego i Morawieckiego. Czy opozycja nie powinna natychmiast do takich osób uderzać?
(...)
Często odpoczywałem też na przystankach autobusowych. Przyglądałem się rozkładom — dwa, góra trzy kursy dziennie. Jak ci ludzie mają cokolwiek załatwić poza miejscem zamieszkania, skoro nie mają się jak wydostać? Każdy musi mieć samochód, inaczej utknie. A przy dzisiejszych cenach paliwa?
P*S obiecywał kilka lat temu autobusy, odbudowę siatki połączeń, ale na to akurat zabrakło mu pieniędzy. Ile razy widziałem młodych i starszych, którzy stali przy drodze, wyciągali rękę, czekali na okazję. I tak dzień po dniu. Wiesz, jakie to musi być frustrujące i upokarzające? Ci goście z limuzyn rządowych nie mają o tym pojęcia".
A o czym mówić z rozwagą?
,,Na polskich wsiach i w małych miasteczkach wiara i tradycja to wciąż bardzo istotne sprawy. Ludzie potrzebują czasu, by zrozumieć, że świat się zmienia, a Kościół — przynajmniej jako instytucja — zawiódł. Zachowanie kleru jest nie do obrony. Ale jednak, aby przejąć władzę, opozycja musi być delikatna. Inaczej wszyscy przyłożymy się do zabetonowania stanu obecnego na lata. Nie można tego lekceważyć, w Polsce długo jeszcze głosy wsi będą decydować o wyniku wyborów. P*S to wie.
Ludziom się sojusz tronu z ołtarzem naprawdę nie podoba, ale obawiają się, że to będzie jednocześnie oznaczało koniec wiary. A wiara jest im potrzebna".
Kto jeszcze poza faszystami może odebrać demokratom głosy na wsi?
,,Rolnika nie interesują paragrafy, realnym problemem jest brak pieniędzy, które Bruksela wstrzymała. A wstrzymała dlatego, że P*S nie chce się z nią dogadać. To słyszałem wielokrotnie. Zaraz się może jeszcze okazać, że to nie PSL, ale Agrounia odbierze obecnej władzy głosy na wsi, jeśli i z tym opozycja demokratyczna niczego nie zrobi…
Kolejna podpowiedź dla demokratycznych partii — jedźcie na wieś i przekonujcie, że jeśli będziecie rządzić, będą pieniądze, bo dogadacie się z Unią, która wcale nie chce dla Polski źle".
P*S szczuje przeciwko uchodźcom. Ma szansę coś na tym ugrać?
,,Pomysł z referendum nie zasłoni tego, co dla ludzi dziś najważniejsze — drożyzny, postępującego ubóstwa, braku pomysłów na realne reformy. Ciągle tylko czymś straszą i zasłaniają tym własne porażki. Polacy są już tym naprawdę zmęczeni. Przed czym ta władza ma ich niby obronić, co wszem i wobec głosi, skoro nie potrafi przed drożyzną i kryzysem? Przecież gołym okiem widać, że z 800+ przestrzelili.
W 2023 roku sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż w 2015 roku. Teraz ludzie będą głosować portfelami, nie na wyciągane z kapelusza hasła".
Link w komentarzu.