30/08/2026
Willa ŻeglarSki w Kluszkowcach powstawała nocami - dosłownie. A na czole Jacka odbił się kiedyś znaczek Volkswagen
Wracał wtedy z budowy koło północy. Kierownica auta wydała mu się "nieskończenie wygodna" - trzy minuty przerwy, mówił sobie. Kucharz Krzysiek wyszedł na papierosa, zobaczył światło w aucie i pomyślał, że trzeba będzie budzić Jacka, zanim rozładuje się akumulator. Podszedł bliżej - a tam Jacek śpi z głową opartą na kierownicy, z odciśniętym znaczkiem VW na czole.
Takich nocy przy budowie Willi ŻeglarSki było więcej, niż chcielibyśmy pamiętać. Dziś śmiejemy się z tego przy kawie z gośćmi w Kluszkowcach.
A Wy - zasnęliście kiedyś w dziwniejszym miejscu?
Więcej o Willi: https://willazeglarski.pl/