01/04/2026
Po 20 latach w branży podjąłem najtrudniejszą decyzję w życiu…
Odchodzę.
Tak po prostu. Koniec. Kaplica. Zamykamy interes. Zwijam manatki, gaszę światło i zostawiam klucze pod wycieraczką.
Ale spokojnie — biznes nie zniknie.
Przekazuję go w najlepsze możliwe łapy. Dosłownie.
Poznajcie nowego właściciela studia:
Lambo 🐶📸
Tak, mój pies.
Jedyny w tym domu, który:
– nie narzeka na godziny pracy
– nie pyta „czy można szybciej i taniej”
– i co najważniejsze — nie robi zdjęć na auto z włączonym HDR-em
Przez ostatnie miesiące intensywnie go szkoliłem.
Zna podstawy kompozycji, ogarnia światło, a jego największą zaletą jest to, że jak klient marudzi… to przynajmniej może na niego warknąć bez konsekwencji.
A najlepsze jest to, że pracuje za karmę i dobre słowo.
A jeśli ktoś chce sesję — piszcie do Lambo.
Odpowiada szybciej niż ja i gryzie tylko przy złym świetle.