07/09/2024
Kochani! Jeśli chcecie zobaczyć, w budowę czego wkładałem serce cały zeszły rok, i chyba jeszcze poprzedni, to zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku, oprowadzającego po domu:)
Filmik z Michał Stenzel nakręciliśmy na wiosnę, od tego czasu jeszcze zaliczyliśmy z dwa przeskoki jakościowe, więc już to historia, ale to właśnie wszystko jest o procesie:)
Od razu tłumaczę, że nie mam tu na myśli budowania Parostacji. Tu jestem oczywiście cały czas w kontynuacji tego co rozpocząłem. Lubię to zdziwienie na twarzach, tych co nawet byli niedawno. To zdzwienie że o tego nie było, o jak czysto, o ile tu się wydarzyło :)
Mamy tu na myśli nadmorskie rodzeństwo Parostacji - Saunowisko Krąg (miejscowość w lasach nad jeziorem, koło morza, w Zachodniopomorskim) i przede wszystkim będący jego częścią dom Straszydło, za którego design i znacznej części wykonawstwo wziąłem odpowiedzialność.
Od projektu, po wykonanie, od detali dziesiątek autorskich rzeźb i kapliczek w otynkowanych gliną ścianach po architekturę krajobrazu.
Od flirtu z elektryką, czy hardcoru budowlanego typu dźwigania własnym kręgosłupem największego okna jakie da się chyba zrobić (warto było, widok jest bezbłędny), poprzez jeżdżenie z drzewami w łyżce koparki czy żmudnego ręcznego nasadzenia setek roślin, do stworzenia znacznej większości mebli z upcyklingowanych rusztowań.
Jestem bardzo wdzięczny że mogłem wyżyć się ideowo i wcielić w życie swój osobisty manifest Enteo-Architektury, kierunku który może nie wiecie, ale tworzę jako architekt samouk daleko na marginesie świata architektury.
Gdzie postuluje wymyślone i zaczerpnięte z historii rozwiązania architektoniczne, nadaję eklektyczny styl, w którym wyrażam dążenie do prawdy, czy piękna.
Gdzie romansuje i z brutalizmem, industrialem i folkiem, delikatnością. Budownictwem drewnianym i naturalnym oraz nowoczesnymi rozwiązaniami. Estetyką błędu, street artem, budownictwem improwizowanym, intuicyjnym. Gdzie zacieram dystans między tym co na zewnątrz, a co w środku.
Styl ten jest formą rozważań o tym co prawdziwe, a co sztuczne. Ontologicznie następuje tu zmiana statusu martwego, nieożywionego budynku. Traktując go jako funkcjonalną rzeźbę przestrzenną i ożywiony byt, nawiązuję z nim relację. W praktyce np. tynkując ściany gliną starałem dotykać się je w sposób, taki jakbym wchodził w kontakt z osobami, które masuje, tj w uważności. Czemu budując w czuły sposób nie otulać ścian? nie głaskać? Nie płynąć razem z tworzywem i budynkiem we flow.
Czemu by nie zbliżyć się do materiału, który przecież jest naturalny i bezpieczny i nie trzeba brzydzić się go, dotykać tylko przez rękawiczki i przez narządzia?
Czy udało się - czy ten dom ma duszę? Najlepiej sprawdźcie sami:)
Jeśli chodzi o mnie to ja ją czuję. I nie tylko dlatego że bije tam serce Enta (jedna z moich instalacji):)
Ona nie jest taka Straszna jak to może wskazywać nazwa, to raczej troskliwa dusza i kilka innych dusz, które dbają teraz o tą przestrzeń na co dzień.
Na www.saunowisko.pl można sprawdzić kalendarz, dostępność, są wszystkie szczegóły. Można zarezerwować Straszydło i wynająć. Na krócej, na dłużej.
Jako wypad w parze, z rodziną, znajomymi, czy na większe warsztaty. Najlepiej w zasadzie o każdej porze roku, czy to w kolorach jesiennych liści, w śniegach, w zieleni wiosny, czy rozbuchaniu lata.
A nad głową czyste, niezaświetlone łuną niebo, świecące milionem gwiazd w bezkresnej oceaniczności kosmosu.
Chyba nie muszę pisać że polecam:D
Jjeżdżę tam i zabieram najbliższych jak tylko mam okazję.
Uściski i pozdrowienia z budowy - teraz sauny na wodzie w Parostacji. Niedługo otwarcie. Na równonoc. Ale o tym wkrótce.
Wit budowniczy.
Saunowisko - nadmorskie siostry Parostacji. Czyli magiczne domy na wynajem z saunami i beczkami. W miejscowości Krąg i Chłopska Kępa.www.saunowisko.plStraszy...