23/05/2026
Pod numerem 11 na Szerokiej mieści się adres, który doskonale rozumie definicję krakowskiej gościnności. Restauracja Awiw to kazimierski klasyk, ale to, co robią tam z mięsem, zasługuje na osobną rekomendację.
Gwiazdą popołudnia są bez wątpienia glazurowane, kruche żeberka. Perfekcyjnie przypieczone z zewnątrz, z soczystym wnętrzem, które niemal samo odchodzi od kości. Podane ze złocistymi, mięsistymi frytkami i idealnie schłodzonym napojem tworzą zestaw, dla którego warto zrobić przerwę w wędrówce.
Jako przewodnik zawsze powtarzam: dobre, aktywne zwiedzanie wymaga odpowiedniego rytmu i momentów czystej celebracji. Po takim posiłku na tarasie Awiwu człowiek ma ochotę po prostu ruszyć dalej przed siebie. Wskakujecie na Cityglide, chłodny wiatr przyjemnie mierzwi włosy, a Wy płynnie i bez wysiłku jedziecie łapać zachód słońca nad Wisłą. Bo Kraków najlepiej smakuje, gdy nic nas nie ogranicza.