04/06/2026
Są takie momenty, które przypominają nam, dlaczego robimy to, co robimy. ❤️
Dziś odwiedził nas bardzo sympatyczny motocyklista, który jechał z Torunia do Bośni. Początkowo planował nocleg pod namiotem, ale ostatecznie zatrzymał się u nas na noc.
Coraz częściej trafiają do nas ludzie na dwóch kółkach - chyba motocykliści polubili Farmę Pod Wulkanem. 😊
Po wyjeździe naszego gościa znalazłam w kronice naklejkę z wydarzenia, na które jechał, a obok i opakowanie czekoladek Merci. Ten miły gest ,,zrobił"mi cały dzień.
To właśnie takie spotkania utwierdzają mnie w przekonaniu, że to, co robimy, ma sens. Choć nie wszystko jest idealne i czasem bywa trudno, najważniejsze są ludzie, którzy dobrze się u nas czują i wyjeżdżają z uśmiechem.
Dziękujemy za każdą wizytę i każde dobre słowo. To dla nas naprawdę wiele znaczy. 🏍️❤️