01/12/2025
Czasem człowiek myśli, że jeszcze tylko to jedno zadanie, jeszcze ten jeden mail, jeszcze ten jeden weekend, i jakoś to będzie… aż nagle orientuje się, że wszystkie dni zlewają się w jedno zmęczenie, a reset to w najlepszym razie głośna impreza, po której wracasz bardziej rozbity niż przed. Znamy to. Naprawdę dobrze znamy.
Dlatego wymyśliliśmy Analogowy Reset w Malinowej Kuźni — nie ucieczkę od życia, ale krótkie, czterodniowe zatrzymanie, żeby je potem znów lubić. Bez telefonów, bez powiadomień, bez gonienia uwagi. Za to z rozmowami, które się nie kończą po 30 sekundach, z ciszą, która nie dziwi, i z ludźmi, którzy nie muszą nic udawać, żeby poczuć się „u siebie”.
Najbliższe spotkanie odbędzie się 3–6 stycznia 2026 — idealnie w momencie, kiedy rok jest jeszcze czystą kartą, a my wszyscy mamy w sobie to ciche postanowienie, żeby tym razem zadbać o siebie trochę lepiej. To będą 4 dni, które robią przestrzeń w głowie i energię w sercu — bez planów, które męczą i bez ekranów, które rozpraszają.
Jeśli chcesz posłuchać więcej o tym, dlaczego mniej znaczy dłużej i jak odpoczywa się mądrzej, a nie głośniej — wpadaj też do naszego podcastu „W Malinowej Kuźni” na Spotify. Tam właśnie o tym gadamy, tak jak przy stole, kiedy czas się nigdzie nie spieszy.
👉 A teraz najważniejsze: jeśli czujesz ten sam ciężar, który my pamiętamy z miasta, z list zadań, z FOMO i ciągłego bycia „dostępnym” — zrób sobie przysługę i chodź po więcej. Jeszcze nie musisz nic rezerwować. Po prostu dołącz do naszej listy ludzi, którzy chcą zacząć rok po swojemu.
🌿 Wejdź na analogowo.org, zapisz się na listę chętnych i odbierz szczegóły, kiedy tylko będą gotowe.
Zrób to dziś, żeby potem nie mówić sobie, że „znowu nie było kiedy”.
A my? Będziemy po drugiej stronie wiadomości, gotowi opowiedzieć więcej.