14/12/2025
Wielu z Was spotkało się ze wspaniałą wiadomością o ukończeniu budowy projektu hangaru łodziowego wraz z infrastrukturą, realizowanego przez Gminę Kosakowo, za co Gminie bardzo dziękujemy. Pytacie nas w licznych kontaktach co dalej z naszym klubem, stąd ten post.
Wielkimi krokami zbliża się nowe otwarcie dla żeglarstwa w Mechelinkach.
Czekaliśmy cierpliwie 14 lat, aby wydarzyło się to, co dzieje się właśnie teraz, na naszych oczach. Ale najpierw krótko o tych 14 latach.
Zanim jeszcze nasza Gmina była tak duża, zanim grupy na Facebooku powstały, zanim ktokolwiek myślał, że można w Mechelinkach żeglować, my już zakładaliśmy nasz klub.
Przez te 14 lat spotkaliśmy się z wieloma wizjami miejsca dla żeglarzy. Przeżyliśmy dwie główne koncepcje: domu Rybaka, proponowaną przez świętej pamięci Wójta Jerzego Włudzika. Następnie pierwszą wersję zagospodarowania Mechelinek, proponowaną przez Pana Wójta Marcina Majek. Po chyba dwóch latach pokazano nam aktualizację i kolejny projekt. No i tak dotarliśmy do dnia dzisiejszego, kiedy to część tego projektu została zrealizowana i ukończona właśnie w ostatnich dniach. Zapoczątkowaną przez poprzedniego Wójta a ukończoną przez Panią Wójt Eunikę Niemc, za co bardzo dziękujemy każdej z tych osób.
Nigdy nie prosiliśmy o budynki, hangary ani o wielkie rzeczy. Przez 14 lat, mimo przeciwności losu, nauczyliśmy się dostosowywać do sytuacji i zmian władzy. Wiele osób zna naszą historię i nasze doświadczenia. Nasz klub powstał i przetrwał tylko i wyłącznie siłą uporu i konsekwencji wielu osób. Zawsze wiedzieliśmy, że Gmina ma ogromne potrzeby i wydatki, że pieniędzy nie wystarczy na wszystko i że w kolejności do inwestycji nie jesteśmy raczej w czołówce. Przyszedł jednak czas, kiedy pojawiła się możliwość finansowania. Okazało się, że żeglarstwo w Mechelinkach jest na tyle silne, że można na nim oprzeć projekt. Został rozpisany wniosek, złożony i ktoś w Ministerstwie podjął decyzję, że to ma sens.
Wielu z Was kojarzy, jakie warunki były w klubie wcześniej. Mieliśmy szatnie i toalety w świetlicy sołeckiej, salę wykładowa zakupioną za własne środki, które udało się nam pozyskać. Biuro i pokój trenerów użyczył nam poprzedni prezes Marek Kunc. Własnymi siłami zbudowaliśmy mini hangar, który pękał w szwach. Mimo skromnej infrastruktury staliśmy się jednym z bardziej znanych klubów na Pomorzu, drugim największym klubem katamaranowym w Polsce. Zdobyliśmy kilka medali Mistrzostw Polski w różnych klasach. Nasi wychowankowie stają się zawodnikami w kadrze narodowej. Byliśmy pionierami w Gminie Kosakowo w tworzeniu klas żeglarskich. Wielkie podziękowania dla Szymborska.
Aktualnie prowadzimy 3 klasy w szkole w Mostach, współpracujemy również z innymi szkołami w naszej Gminie.
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Mostach
Dzisiaj mamy nadzieję, że najgorsze za nami, koniec warunków tymczasowych i czasu budowy, a tym samym braku stabilności warunków klubu i możliwości planowania wieloletniego. Ruszymy z nową energią, stabilnymi warunkami oraz perspektywą funkcjonowania na wiele lat do przodu.
Dzisiaj mamy wielką nadzieję, że jako jeden z najstarszych i największych klubów sportowych w Gminie Kosakowo, wreszcie zacumujemy w spokojnej przystani.
Mamy nadzieję, że dzieciaki ze Szkoły im. Piotra Dunina oraz nasi najmłodsi zawodnicy będą miały super warunki. Dorośli będą mogli się normalnie przebrać i posłuchać wykładu w odpowiednich warunkach.
Jak zorganizujemy regaty ogólnopolskie lub regionalne, to już nie tylko część wodna będzie na wysokim poziomie. Wreszcie będziemy mogli wyremontować nasze Pucki i już na wiosnę będą mogły służyć fanom żeglarstwa. Mamy nadzieję, że blisko 100 wydarzeń/ aktywności/ regat, w jakich bierzemy udział, organizujemy sami lub jesteśmy w jakiś sposób powiązani, będą na wyższym poziomie.
Mamy nadzieją, że ten post odpowiada na Wasze zapytania i że już niedługo będziemy mogli przekazać Wam pozytywne informacje i nowy rok świętować w wyjątkowych żeglarskich nastrojach.