24/01/2023
Odbiór śmieci - petycja, ekonomia i polityka ♻️
Od weekendu przed sklepami i szkołami w gminie Dobra możemy spotkać osoby, które zaczęły zbierać podpisy pod petycją 📄 dotyczącą gospodarki odpadami. Namawiają one mieszkańców do składania podpisów w celu wycofania zmian w gospodarce odpadami. W petycji brakuje jednak najważniejszego - realnej odpowiedzi na pytanie "kto za to zapłaci" 💰 Tymczasem Gmina Dobra negocjuje z firmą Jumar zmianę warunków dotyczących odbioru śmieci.
ℹ️ Wstęp
Nie oszukujmy się - nie ma nic za darmo. Od tego stwierdzenia można rozpocząć analizę gospodarki komunalnej nie tylko w gminie Dobra. Temat podwyżek od dłuższego czasu wywołuje sporo kontrowersji wśród mieszkańców i nie ma się czemu dziwić. Płacimy coraz więcej za śmieci, zmniejsza się częstotliwość odbioru i ilość worków przeznaczonych do segregacji. Zanim jednak damy ponieść się emocjom, przyjrzymy się dlaczego doszło do tej sytuacji i czy przypadkiem nie dajemy się wciągnąć w rozgrywki polityczne, które często towarzyszą niepopularnym zmianom.
Od kilku miesięcy w dziesiątkach gmin w całej Polsce podnoszone są opłaty za odbiór śmieci. W zdecydowanej większości przypadków wiąże się to z rozstrzygnięciem przetargów na nowe okresy. Dlaczego stawki opłat znów idą w górę? Drożeje właściwie wszystko, więc śmieci w tym przypadku nie są wyjątkiem. Firmy odbierające i przetwarzające odpady znacznie podwyższyły ceny za swoje usługi w związku z podwyżką cen paliw i energii elektrycznej. Do tego trzeba dodać rosnące koszty pracy oraz inflację i mamy już wytłumaczenie podwyżek, które dotknęły większość gmin w Polsce.
👥 Spotkanie radnych i sesja - marzec i kwiecień 2022 r.
W celu przedstawienia aktualnej sytuacji związanej z gospodarką odpadami i szykującymi się podwyżkami, 9 marca 2022 r. Urząd Gminy Dobra zorganizował spotkanie z radnymi, podczas którego przedstawiono wyliczenia ekonomiczne i prognozowane koszty. Deficyt związany z gospodarką odpadami wynosił wtedy już 1,44 mln zł. Przedstawiono różne alternatywne propozycje, które mogłyby doprowadzić do zmniejszenia kosztów, m.in. zmniejszenie częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych. Wskazano też, że odbiór odpadów co 2 tygodnie ma ponad 80% gmin w województwie zachodniopomorskim. Zgodnie z protokołem sporządzonym podczas spotkania, żaden z radnych nie wniósł sprzeciwu do propozycji związanej ze zmianą częstotliwości odbioru śmieci.
Podczas sesji Rady Gminy Dobra, która odbyła się 28 kwietnia, radni przyjęli zmiany w regulaminie utrzymania czystości i porządku w gminie oraz w sprawie sposobu i zakresu świadczenia usług związanych z odbiorem odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości. Wybrano rozwiązania polegające na zmniejszeniu częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych do 1x na 2 tygodnie, zmniejszeniu ilości worków na odpady selektywne, odbiorze gabarytów sprzed nieruchomości, jak również odbiorze choinek w całości sprzed nieruchomości. Za uchwałą głosowało 11 radnych, w tym 2 opozycyjnych. Przeciw było 8. Dwóch radnych było nieobecnych. Sesję można obejrzeć pod linkiem 👇
🎞 https://youtu.be/dtLRRUQnNRA
📊 Przetarg i nowe stawki za odbiór śmieci
Na podstawie przyjętych przepisów, zatwierdzonych przez Radę Gminy Dobra, urząd ogłosił przetargi związane z odbiorem śmieci - na odbiór i zagospodarowanie odpadów z PSZOK oraz z nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych. Do drugiego przetarg stanęło konsorcjum firm Jumar i Remondis. Po rozstrzygnięciu przetargu okazało się, że w 2023 roku koszty odbioru śmieci w gminie Dobra wzrosną aż o 4,7 mln zł i wyniosą 16.778.923 złotych.
Z tego powodu 5 grudnia odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Gminy Dobra, podczas której radni zdecydowali o wysokości nowych stawek za odbiór śmieci. Głosami 13 radnych za (w tym 4 opozycyjnych) i 6 przeciw (2 radnych było nieobecnych) przyjęto stawkę 12,00 zł za 1m3 zużytej wody. Uchwalono też, że przy braku segregacji właściciel nieruchomości będzie musiał zapłacić 36,00 zł za 1 m3 zużytej wody. Pozostawiono ulgę za kompostowanie bioodpadów w wysokości 1,20 za m3 wody.
Nawet przy tak dużej podwyżce i ustaleniu częstotliwości odbioru śmieci zmieszanych 1x na 2 tygodnie, gmina będzie musiała dopłacić do systemu ok. 3.096.787 zł z dochodów niepochodzących z pobranej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnym. Jeśli stawka za odbiór śmieci pozostałaby w kwocie 7 zł za 1m3 zużytej wody, gmina w 2023 r. musiałaby dopłacić do systemu gospodarowania odpadami aż 7,4 mln złotych, co przełożyłoby się na ograniczenie inwestycji, takich jak budowa dróg, kanalizacji, szkół czy przedszkoli.
📄 Petycja w sprawie odbioru śmieci
Mimo uchwał przyjętych w kwietniu i grudniu 2022 r. oraz rozstrzygniętych przetargów na odbiór śmieci, część opozycyjnych radnych postanowiła zbierać podpisy pod petycją dotyczącą wycofania zmian w gospodarce odpadami. Petycja dotyczy przywrócenia cotygodniowych odbiorów odpadów zmieszanych, zwiększenia lub zniesienia limitu odbioru bioodpadów oraz zwiększenia ilości worków do segregacji śmieci.
🔘 Autor petycji radny Paweł Malinowski argumentuje, że wprowadzone zmiany są wynikiem woli Wójt Gminy Dobra Teresy Dery, która powoływała się na uwagi mieszkańców gminy.
✅ "Niestety jest to przykra manipulacja. Zmiany zostały wprowadzone przede wszystkim ze względu na drastycznie rosnące koszty gospodarowania odpadami i związany z tym deficyt w budżecie gminy Dobra. Nie ma o tym nawet jednego słowa w petycji, którą udostępnia radny. Podczas spotkania z radnymi i sesji, które odbyły się w marcu i kwietniu 2022 r. szczegółowo o tym informowałam radnych przedstawiając wyliczenia z budżetu gminy. Podczas sesji przytoczyłam tylko uwagi części mieszkańców, którzy nie mają nic przeciwko zmniejszenia częstotliwości odbioru odpadów, ponieważ w wyniku segregacji i tak mają po tygodniu niepełne pojemniki na odpady zmieszane. Podstawowym argumentem jest jednak ekonomia i konieczność reakcji na rosnące ceny odbioru śmieci" - wyjaśnia Wójt Gminy Dobra Teresa Dera.
🔘 W petycji pojawia się również argument, że opłaty dla mieszkańców podniesiono o ponad 70%, kiedy wzrost systemu gospodarowania odpadami był na poziomie ok. 40%, przy jednoczesnym ograniczeniu świadczeń.
✅ "Radni otrzymali szczegółowe wyliczenia dotyczące kosztów systemu gospodarowania odpadami. Gdyby podnieść opłaty o 40% deficyt wyniósłby prawie 5 mln złotych. W petycji w ogóle nie uwzględniono ustawowej, maksymalnej stawki za odbiór śmieci, która wyjaśnia różnicę procentową między opłatami dla mieszkańców a kosztem systemu gospodarowania odpadami. Zgodnie z ustawą przyjętą przez Sejm maksymalna opłata za odbiór śmieci nie może być wyższa niż 160,83 złotych. Oznacza to, że mimo wzrostu kosztów systemu gospodarowania odpadami, osoby płacące maksymalną stawkę, bez względu na produkowaną ilość śmieci, nie zapłacą już więcej za ich odbiór. Tym samym nie można podnieść stawki tylko o 40% ponieważ deficyt w budżecie będzie jeszcze większy. Nawet przy stawce 12 zł i częstotliwości odbioru śmieci zmieszanych 1x na 2 tygodnie, gmina będzie musiała dopłacić do systemu gospodarowania odpadami ponad 3 mln zł" - informuje kierownik Wydziału ds. Gospodarki Odpadami Komunalnymi i Egzekucji Anna Budzyńska.
🔘 Autor petycji oczekuje też renegocjowania warunków z firmą obsługującą wywóz odpadów komunalnych w celu przywrócenia dotychczasowej częstotliwości odbioru śmieci oraz ponowne przeanalizowanie czy wprowadzone zmiany w ilości worków do segregacji są wystarczające dla mieszkańców.
✅ "Umowa z firmą odbierającą odpady jest wynikiem publicznego przetargu zgodnie z obowiązującymi przepisami i uchwałami przyjętymi przez Radę Gminy Dobra. Gmina może rozwiązać umowę z odbiorcą śmieci płacąc ewentualne kary i rozważyć rozpisanie nowego przetargu. Jednak kto w tym okresie będzie odbierał śmieci od mieszkańców i jaką mamy pewność, że w kolejnym przetargu nie będzie jeszcze większych cen za odbiór śmieci? Jeszcze w grudniu podjęłam rozmowy z firmą Jumar, która wygrała przetarg, w sprawie korzystniejszych dla mieszkańców zmian w zakresie świadczenia usług. Rozmowy idą w dobrym kierunku i mam nadzieję, że wkrótce będę mogła podzielić się z mieszkańcami pozytywnymi informacjami. Jeśli chodzi o worki do segregacji to mieszkańcy nie powinni mieć problemu z ich ilością. Dwa razy w roku otrzymają: 12 worków niebieskich, 20 worków żółtych i 8 worków zielonych. W ciągu roku mieszkańcy otrzymają razem 80 worków. Szacowany koszt takiego pakietu to 48 zł. Przy ok. 8500 nieruchomości koszty wyniosą więc ponad 400 tys. złotych. Jeśli jednak mieszkańcom zabraknie worków mogą je odebrać z Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych" - mówi Wójt Gminy Dobra.
Negocjacje w sprawie zmian w zakresie odbioru śmieci potwierdza również współwłaścicielka firmy Jumar Małgorzata Maruszewska.
✅ "Wiemy jak dotkliwe dla mieszkańców gminy są podwyżki i związane z nimi ograniczenia. Niestety naszą firmę również dotknęła trudna sytuacja na rynku. Musimy uwzględnić rosnące ceny paliw i energii elektrycznej, a także koszty pracy. Razem z przedstawicielami Gminy Dobra szukaliśmy rozwiązań, które będą korzystniejsze dla mieszkańców gminy. Analizując skutki odbioru śmieci zmieszanych co 2 tygodnie, takie jak konieczność zakupu i wymiany pojemników na większe, jednorazowego odbioru większej ilości odpadów, dodatkowej załogi, nadgodzin czy cięższych pojemników, wyszłam z inicjatywą zmiany częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych. Finalnie koszt obsługi systemu będzie porównywalny z obecnym, więc nie ma przeciwwskazań, żeby odbiór odpadów zmieszanych odbywał się co tydzień. Ustalamy szczegóły z przedstawicielami gminy i niebawem poinformujemy o przyjętych rozwiązaniach" - mówi Małgorzata Maruszewska.
🔘 Radny Malinowski nie wyjaśnia w petycji skąd wziąć pieniądze na zwiększenie częstotliwości odbioru śmieci czy zwiększenie lub zniesienie limitu odbioru bioodpadów. W petycji zawarta jest jedynie zachęta do podjęcia działań, które uniemożliwią monopol w przetargach dotyczących odpadów, nawiązanie międzygminnej współpracy w gospodarce odpadami czy rozważenie uruchomienia własnego zakładu komunalnego.
✅ "Gmina nie ma możliwości prawnych w zakresie zwalczania monopolizmu i radny powinien o tym wiedzieć. Stosowne uprawnienia mają instytucje państwowe takie jak UOKiK. Jeśli chodzi o współpracę z innymi gminami w zakresie gospodarki odpadami to analizujemy takie rozwiązania. Nie zawsze są jednak one korzystne. Przykładem jest Związek Międzygminny Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej, który obejmował swym zasięgiem 640 tys. mieszkańców. Oprócz Poznania uczestniczył w nim Buk, Czerwonak, Kleszczewo, Kostrzyn, Murowana Goślina, Oborniki, Pobiedziska i Swarzędz. Siłą porozumienia miał być jego rozmiar, dzięki temu miało być taniej i efektywniej. Tymczasem pojawiały się problemy z regularnym odbiorem odpadów, które zalegały na ulicach. Głównym problemem związku stały się finanse. Sprostanie oczekiwaniom wszystkich gmin członkowskich było praktycznie niemożliwe. Zróżnicowanie urbanistyczne oraz odległość od instalacji spowodowało różnice w kosztach zagospodarowania odpadów. W rezultacie wszystkie gminy wyszły ze związku i każda podpisała indywidualne umowy z odbiorcami śmieci. Przyjrzeliśmy się też Związkowi Gmin Dolnej Odry. Jeszcze w 2013 roku należało do niego 21 gmin, teraz już tylko 10. Tam koszt odbioru odpadów zmieszanych z częstotliwością co 2 tygodnie wynosi obecnie 12,90 zł za 1 m3 zużytej wody, gdy średniomiesięczne zużycie wody w nieruchomości przekracza 3,5 m3. W Związku Gmin Dolnej Odry pojemnik na odpady zmieszane musi zakupić właściciel nieruchomości, odpady takie jak papier, plastik i szkło odbierane są 1x w miesiącu, natomiast bio w okresie letnim raz na 2 tygodnie. Dane te jednoznacznie wskazują, że współpraca międzygminna w zakresie gospodarowania odpadami nie jest receptą na zakres usług i koszty systemu. Jeśli natomiast chodzi o własny zakład komunalny to wiąże się to z ogromnymi kosztami. Trzeba zakupić śmieciarki, utrzymać je, zatrudnić osoby, podpisać umowy z firmami przetwarzającymi odpady - musielibyśmy zrezygnować z wielu ważnych inwestycji, żeby wdrożyć takie rozwiązanie" - mówi wójt Teresa Dera.
❓ Troska o mieszkańców czy polityka
Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że zbieranie podpisów pod petycją jest bardziej związane z polityką i populizmem. Przecież większość osób podpisze petycję, która sprzeciwia się podwyżkom i zmianom w gospodarce odpadami, bez względu na to czy są one podyktowane względami ekonomicznymi. Mieszkańcy, którzy płacą już maksymalną stawkę za odbiór śmieci, również chętnie podpiszą petycję o rozszerzeniu świadczeń, ponieważ związane z tym koszty nie będą ich bezpośrednio dotyczyć (nie wzrosną ich rachunki). Oczywiście, że mieszkańcy wolą niższą stawkę i częstszy odbiór śmieci, trzeba jednak pamiętać, że czym więcej samorząd będzie dopłacał do gospodarki odpadami, tym mniej inwestycji będzie realizował. Nic nie jest za darmo.
Jeśli chodzi o politykę, to można zauważyć, że podpisy pod petycją zbierają te same osoby, które już rok po wyborach samorządowych zbierały podpisy pod referendum o odwołanie wójt. Te same osoby, te same miejsca zbierania podpisów (pod sklepami zawsze można liczyć na dużą frekwencję) i podobne zdjęcia wrzucane na media społecznościowe.
Nie będziemy nikogo namawiać do podpisywania czy niepodpisywania petycji - każdy zrobi tak, jak uważa najlepiej. Można jednak zapytać osoby,które zbierają podpisy, skąd wziąć pieniądze na proponowane zmiany i z jakich inwestycji gmina powinna zrezygnować. Warto też pamiętać, że za zmianami w gospodarce odpadami głosowali nie tylko radni wybrani z KWW Teresy Dery, jak próbują co niektórzy sugerować, ale również część radnych opozycyjnych, analizując aktualną sytuację finansową gminy i starając się nie ograniczać koniecznych inwestycji w gminie Dobra.
Więcej 👉 www.gminadobra24.pl/news.php?extend.8859.2