Gospodarstwo Agroturystyczne Jakubowo 5

Gospodarstwo Agroturystyczne Jakubowo 5 Jakubowo 5 to ekologiczny, pensjonat agroturystyczny położony w otulinie Mazurskiego Parku Krajobrazowego, pomiędzy jeziorem Probarskim, a jeziorem Wągieł.

Dla ceniących spokój i ciszę, dla tych , którzy chcą być blisko natury, dla smakoszy potrafiących docenić naturalne smaki i zdrową żywność, dla kochających wieś i sielskie życie. W Jakubowie, wśród pięknego mazurskiego krajobrazu, stworzyliśmy niepowtarzalne miejsce z kameralnymi pokojami oraz jadalnią-galerią.

16/05/2023
16/05/2023
16/05/2023

To będzie bardzo smutne wspomnienie...
Osiemdziesiąt lat temu został zamordowany przez Niemców poeta, satyryk i aktor Władysław Szlengel. Ten sam, który już w getcie napisał dla Wiery Gran wielki przebój "Jej pierwszy bal". Podobno urodził sie w 1912 r. Podobno miał braci. Rodzice na pewno nie dożyli wojny, choć - znów podobno (wiele ich tu jeszcze się pojawi) imię ojca widniało w książce telefonicznej z 1939 r., choć ten nie żył już od pięciu lat...

Zadebiutował w 1930 r. w prasie i rozpoczął triumfalny pochód przez warszawskie dzienniki, tygodniki, teatrzyki i kabarety. Pisał popularne piosenki: "Jadziem, Panie Zielonka" czy "Panna Andzia ma wychodne", nie mówiąc już o "Tango Notturno" (znów kłania się Wiera Gran), kabaretowe kuplety.

Po wybuchu II wojny światowej na krótko wyjechał do Białegostoku. Tam pracował w Teatrze Miniatur, wrócił jednak do Warszawy. Jego dom rodzinny w listopadzie został włączony do getta. Szlengel zarabiał jak mógł, dużo pisał, prowadził odczyty, przede wszystkim jednak zaangażował się w działalność najsłynniejszej kawiarni artystycznej getta. W Cafe Sztuka nie tylko śpiewano jego piosenki, występował tam także w cotygodniowej kronice getta - "Żywym dzienniku". Publiczność uwielbiała kreowane przez niego postaci. Podobno jako pierwszy w wierszu "Kartka z dziennika akcji" opisał pochód dzieci z Domu Sierot na Umschlagplatz...

Podobno pisał wielkie dzieło na temat życia w getcie (coraz trudniejsza sytuacja zmusiła go do okrojenia planów, mimo to wciąż pisał "Encyklopedię Getta Warszawskiego"; wszystkie teksty zaginęły), podobno miał żonę (nie znamy nawet jej imienia), podobno przeniósł się z nią do domu przy ulicy Świętojerskiej 34, a później, gdy zawiodły wszelkie próby wydostania się na aryjską stronę, ukrył się z nią i ponad setką osób w bunkrze Szymona Kaca (znajdującym się w piwnicach kamienicy przy ulicy Świętojerskiej 36, zburzonej w początkach wojny). Ktoś wydał kryjówkę, a może została odkryta przypadkiem? Artystę, jak wszystkich, rozstrzelano...

Pozostały wiersze, jak to przejmujące "Okno na tamtą stronę":

"Mam okno na tamtą stronę,
bezczelne żydowskie okno
na piękny park Krasińskiego,
gdzie liście jesienne mokną…
Pod wieczór szaroliliowy
składają gałęzie pokłon
i patrzą się drzewa aryjskie
w to moje żydowskie okno…
A mnie w oknie stanąć nie wolno
(bardzo to słuszny przepis),
żydowskie robaki… krety…
powinni i muszą być ślepi.
Niech siedzą w barłogach, norach
w robotę z utkwionym okiem
i wara im od patrzenia
i od żydowskich okien…
A ja… kiedy noc zapada…
by wszystko wyrównać i zatrzeć,
dopadam do okna w ciemności
i patrzę… żarłocznie patrzę…
i kradnę zgaszoną Warszawę,
szumy i gwizdy dalekie,
zarysy domów i ulic,
kikuty wieżyc kalekie…
Kradnę sylwetkę Ratusza,
u stóp mam plac Teatralny,
pozwala księżyc Wachmeister
na szmugiel sentymentalny…
Wbijają się oczy żarłocznie,
jak ostrza w pierś nocy utkwione,
w warszawski wieczór milczący,
w miasto me zaciemnione…
A kiedy mam dosyć zapasu
na jutro, a może i więcej…
żegnam milczące miasto,
magicznie podnoszę ręce…
zamykam oczy i szepcę:
— Warszawo… odezwij się… czekam…

Wnet fortepiany w mieście
podnoszą milczące wieka…
podnoszą się same na rozkaz
ciężkie, smutne, zmęczone…
i płynie ze stu fortepianów
w noc… Szopenowski polonez…
Wzywają mnie klawikordy,
w męką nabrzmiałej ciszy
płyną nad miastem akordy
spod trupio białych klawiszy…
Koniec… opuszczam ręce…
wraca do pudeł polonez…
Wracam i myślę, że źle jest
mieć okno na tamtą stronę…"

fot. ze zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego

W tym roku podobnie,  tylko bardziej  sucho
15/08/2022

W tym roku podobnie, tylko bardziej sucho

Popołudnie w Jakubowie

12/07/2022

0

Domek w Jakubowie czeka na gości
19/05/2022

Domek w Jakubowie czeka na gości

22/08/2021

KUKIZ JEST MYŚLIWYM

Chcemy Wam tylko przypomnieć, że Paweł Kukiz jest czynnym myśliwym, który własnoręcznie mordował zwierzęta.

Jak sprawdziliśmy - do dnia dzisiejszego Kukiz jest aktywnym członkiem Polskiego Związku Łowieckiego.

Ulobionymi polowaniami Kukiza jest zabijanie ptaków, szczególnie dzikich gęsi. Ptaki te łącza się w pary na całe życie. Jak dowodzą badania naukowe zabicie partnera wywołuje u gęsi wieloletnią traumę, lęk i poczucie osamotnienia.

Kukiz zabija gęsie wielokrotnie,mamy na to dowody.

Weźcie te informacje pod uwagę przy najbliższych wyborach.

Ludzie Przeciw Myśliwym

_____
Wspieraj nasze działania:

Wpłat można dokonywać na trzy sposoby:

Możesz zasilić naszą zbiórkę publiczną:
https://zrzutka.pl/eywgus

Płatność dowolną kartą w systemie PayPal pod adresem:
https://www.fundacjalpm.pl/wesprzyj-nas

Adres PayPal:
[email protected]

Możesz też przesłać pieniądze na rzecz fundacji tradycyjnym przelewem,:
nr konta: 77 2490 0005 0000 4530 4612 4233
Fundacja LPM
ul Ostroroga 24A , 01-163 Warszawa
tytuł: darowizna na cele statutowe

IBAN: 77 2490 0005 0000 4530 4612 4233
SWIFT: ALBPPLPW

Popołudnie w Jakubowie
21/08/2021

Popołudnie w Jakubowie

Robi się kwitnąco w Jakubowie
09/07/2021

Robi się kwitnąco w Jakubowie

12/06/2021
17/05/2019

Może chcecie polubić i udostępnić?☀

Send a message to learn more

Adres

Jakubowo 5
Mragowo
11-700

Telefon

+48501224464

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gospodarstwo Agroturystyczne Jakubowo 5 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Gospodarstwo Agroturystyczne Jakubowo 5:

Udostępnij

Kategoria