15/05/2026
Jak na pewno zauważyliście ostatnio głośnym tematem jest próba wstrzymania przez „ekologów” przebudowy drogi 688/687 - właśnie tej wiecznie dziurawej drogi prowadzącej między innymi nad nasze jeziorko. Droga ze względu na swój stan była nie tylko prawdziwym hamulcem dla regionalnej turystyki, ale też realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kierowców i rowerzystów. Warto zaznaczyć, że w obszarze Puszczy droga przebiega tą samą trasą co wcześniej, więc wycięte zostały jedynie drzewa celem jej poszerzenia. Szersza droga i budowa ścieżki rowerowej to naszym zdaniem nie tylko komfort i bezpieczeństwo podróżowania lokalnej ludności i licznych turystów, ale też bezpieczeństwo zwierząt. Szerszy pas drogowy na pewno pozwoli nam wcześniej zauważyć zwierzęta, co zmniejszy ilość wypadków z ich udziałem.
Cały czas zastanawiamy się czyj interes realizują wspomniani aktywności dążący do wstrzymania budowy drogi i nawet odebrania środków z UE przeznaczonych na te realizację. Jak wiecie „Puszczański” odcinek drogi jest teraz zamknięty, a objazd dla samochodów osobowych przebiega.. również przez Puszczę. Samochody ciężarowe muszą korzystać z objazdu wyznaczonego przez Białystok, co wydłuża dojazd z Hajnówki do Narewki o ponad 100 km. Czy naprawdę wspomniani „ekolodzy” uważają, że utrzymanie takiego stanu rzeczy jest dobre dla środowiska? Czy drzewa, których tak bardzo żałują wrócą i są ważniejsze na przykład od chorych czekających na przyjazd karetki? I kolejne pytanie: w czym im pomoże to, że potencjalnie cofnięte finansowanie z UE obciąży dodatkowo samorząd, czyli my podatnicy zapłacimy za to ciężkie miliony? Na szczęście wstrzymanie budowy na tak zaawansowanym etapie jest mało prawdopodobne i już niedługo będziemy cieszyć się nową drogą. Trzymamy kciuki za wykonawcę, aby jak najszybciej uporał się z tą przełomową inwestycją i już niebawem przemieszanie się po naszym pięknym regionie zyska zupełnie nową jakość 💪💚🦬
Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek wątpliwości co do zasadności inwestycji wrzucam filmik pokazujący, jak jeszcze kilka lat temu wyglądały nasze dojazdy do pracy.