12/08/2026
Lato latem, ale pora powoli spoglądać w stronę jesieni. A ta bywa okrutna, szczególnie w swoim listopadowym wydaniu. Uważamy, że dobrą prewencją dla jesiennych stanów depresyjnych są spotkania w fajnym miejscu z fajnymi ludźmi.
Przygotowujemy dla Was wydarzenie, podczas którego nie będzie można używać telefonów, komputerów, telewizorów i „mądrych zegarków”. Po prostu bycie razem. Jak w 1997 u babci. Wyloguj się i przyjedź na wieś.
Nauczymy Cię cerować swetry (lub ogólnie wełnę), będzie okazja na wspólną jogową praktykę - dla każdego, bez szpagatów i piruetów. Będzie dużo dobrego rozgrzewającego jedzenia oraz możliwość dołączenia do wspólnego gotowania, będzie spacer do lasu po oddech i spokój. Będzie oczywiście - wisienka na torcie - ziołowa gorąca kąpiel w naszym ogrodzie z widokiem na rozgwieżdżone niebo.
I nie tylko.
Zapisy przez wiadomość prywatną, maila, list polecony, SMS lub fax.
Piona!