W Psiej Przystani u Hani

W Psiej Przystani u Hani U nas Twój pupil będzie czuł się, jak w domu. Nasza przystań, to hotelik domowy. Nie umieszczamy psiaków w kojcach.

Dla wymagających oddzielne pokoje 3,6*3 w pełni wyposażone, aby psiak czuł się jak we własnym domu �

Krótszych lub dłuższych pobytów majowych ciąg dalszy ☺️ 🐕 Perełka, grzeczna, aż miło, choć z każdym pobytem coraz bardzi...
28/05/2026

Krótszych lub dłuższych pobytów majowych ciąg dalszy ☺️
🐕 Perełka, grzeczna, aż miło, choć z każdym pobytem coraz bardziej otwarta na nowe znajomości psio-ludzkie. Poprzednim razem tylko spacerowała, i pilnowała swojej leżanki. Teraz- nawet zaczepiała inne psy do zabawy. Aż się boję pomyśleć, co będzie, jak przyjedzie na wakacje🙈.
🐕 Roki, wpadł tylko na chwilę, obwąchać stare kąty 😉, ale przy okazji zdążył rozruszać wszystkie psy, oblecieć Różewo z 10 razy, i pokazać, że on tu tak mega lubi być, i zawsze chętnie wraca. Wspina się po szczeblach złotej listy☺️.
🐕 Drops, wyżeł, stały bywalec, który ma szczególne miejsce w ❤️ moim i Madzi. Cudny, przekochany...jak się zmęczy 🤣, a póki nie- dźwiękami paszczowymi z 6 razy dziennie oznajmia, że spacerek w tym momencie byłby wskazany, i on by akurat teraz na niego poszedł (najczęściej podczas naszych posiłków, albo drzemki innych psów).
🐕 Bibi, buldożka, kamieniara, wariatka, masakrująca wszelkie zabawki🙈. Życzę nam i Wam tyle energii na co dzień, ile ona ma o każdej porze dnia i nocy. Psia baba nie do okiełznania. Przysięgam. Nawet o 23 potrafiła grać sama w piłkę 🤣.
🐕 Maksiu, jamnik o zniewalających paputach. Kiedyś bardzo wycofany, dziś pan i fan Przystani. Wszystkie łóżka, leżanki, drogi, progi jego. I ręce. Byle głaskać, tulić i niuchać łapki❤️.
🐕 Cynka, nasza przytulanka. Najlepiej jej na naszych kolankach, a jak już musi z nich zejść, to trzeba władować się do łóżka, na kocyk pod czereśnią, ewentualnie powalczyć z patykami.
🐕 Etna, płochacz, tym razem ciasta nie kradła 😉, dlatego lody nadprogramowo z innymi psami jadła . I z nami.
Bo co nasze, to i ich 🤷.
Lody, maskotki, piłki, kocyk i łóżka,
w tym domu nawet moja, nie jest moja poduszka 😉🐕. ...i dobrze nam z tym ☺️.
Niezmiennie zapraszamy ❤️.

Majowych opowieści ciąg dalszy ☺️.🐕 Lea - takie to na zdjęciach chudziutkie i niepozorne. Ot, powiedziałbyś, nietoperz z...
20/05/2026

Majowych opowieści ciąg dalszy ☺️.
🐕 Lea - takie to na zdjęciach chudziutkie i niepozorne. Ot, powiedziałbyś, nietoperz z długimi nóżkami 😉. W rzeczywistości demon o kwiecistym szczeku, mocy w kończynach, i charakterze Pitbulla 😁. Wszędzie pierwsza, zwłaszcza w łóżku, i najważniejsza 💪. Na spacerach kopytkowała jakby miała nieskończone możliwości, a za piłką latała tak, że niejeden nie mógł jej dogonić 🏃.
🐕 Mini - yoreczka. Dystyngowana, ułożona, chętna do zabawy i rozdawania buziaków. Jej znakiem szczególnym była niestandardowa fryzura, zwłaszcza po przebudzeniu 🫣, albo podczas szalonych zabaw. Wtedy jej włosy żyły własnym życiem 🤣, ciężkim do okiełznania 😉.
🐕 Mokka - patchworkowa siostra Mini. Buldożka o temperamencie teriera. Od rana do wieczora mogła latać za piłką, jedzenie w jej paszczęce znikało w tempie ekspresowym. Nocna zmieniaczka łóżek, bo wciąż sprawdzała gdzie najwygodniej☺️.
🐕 Major - Amstaff. Powiem Wam, że im bardziej poznaję tę rasę, zwłaszcza przy pomocy takich psów jak on, tym bardziej ją doceniam i kocham ❤️. Grzeczny, mądry, spokojny, usłuchany...do czasu 😉. Taki przykład...Idziemy spacerkiem, jakieś ze dwa kilometry już...Major siku, kupa, potem przy nodze, i nagle....ziuuuum....dawaj latać po polu, szaleć jak wściekły, tarzać się 🙈. Ręce ze stawów chcą uciec, ❤️ wali, a on po chwili stoi szczęśliwy przy Twojej nodze, 16 razy oplątanej we flexi, i uśmiechem obwieszcza, że było zajebliwie tak polatać, i mega Ci dziękuje 🤣.
No nie ma nudy, bo czy Amstaff, York, Buldog, czy Ratlerek, nigdy nie wiesz, czego się możesz spodziewać. Czy rozczochranego Einsteina, czy siebie oplątanej jak mumia na spacerze 😉, ale te soczyste, psie buziaki 💋- bezcenne.

Kończę opisywać dłuuugi weekend majowy 🙈.🐕 Zuma- nadprogramowo postanowiła wcisnąć się do Przystani, przy czym obiecała,...
18/05/2026

Kończę opisywać dłuuugi weekend majowy 🙈.
🐕 Zuma- nadprogramowo postanowiła wcisnąć się do Przystani, przy czym obiecała, że będzie bardzo grzeczna🥰. I tak też się stało. Korzystała z pogody i psio- ludzkiego towarzystwa. A nawet przedłużyła pobyt o dzień, bo jak urlop, to urlop😉,
🐕 Scooby- od kilku pobytów bez problemu zaczął dogadywać się z innymi psami, ale taka ilość, jaka u nas była, trochę go przerosła. Stwierdził, że jednak zaanektuje sypialnię, ewentualnie na spacery może wziąć ze sobą jakiegoś psiego "funfla", ale nie siedmiu🤷. No bez przesady 😉.
🐕 Dino- cicha gwiazda internetu. Kojarzycie psiaka, który został adoptowany przez strażaka, który go uratował z płonącego mieszkania? To właśnie on. Obiecałyśmy właścicielom, że dołożymy wszelkich starań, żeby czuł się u nas, jak w domu, i choć początkowo był trochę nieśmiały i wycofany, szybko przełamał bariery, i bawił się przednio z wszystkimi 🐕, a nawet odważył się spać z nami w łóżku 🥰,
🐕 Jogi- największą przyjemność zrobiłam mu idąc z nim nad staw🙈. Szaleństwom nie było końca, a później końca nie było jego tarzania w piachu, i mojego jego kąpania, luster i podłogi mycia, piachu spłukiwania, wyczesywania. Ma-sa-kra 😉. Ale się opłacało, bo najważniejsze, że psiak szczęśliwy 😁.
I niech to będzie puenta tego posta.
Często brudny pies, to szczęśliwy pies,
I taki, który może spać przy nas, w łóżku 🤗,
I taki, który może wybrać kumpla do spacerów,
I przedłużyć urlop o dzień, bo można skorzystać z dobrej pogody 🌞.
Czy to nie trochę jak z nami? 😁
Dużo szczęścia dla nas i naszych 🐕 przyjaciół.

Majowych szaleństw ciąg dalszy ☺️.🐕 Rocky - buldog, który nade wszystko kocha mnie i wodę, może w odwrotnej kolejności 😉...
15/05/2026

Majowych szaleństw ciąg dalszy ☺️.
🐕 Rocky - buldog, który nade wszystko kocha mnie i wodę, może w odwrotnej kolejności 😉. Nie odpuści ani kałuży, ani basenowi, ani kąpieli w stawie. Z uporem maniaka pierze, pluska się, próbuje wypić całą wodę z węża 🙈. Mam wrażenie, że przyjeżdża do przystani właśnie na tulasy i wodne szaleństwa.
🐕 Rufi - łapacz owadów, przyjaciel wszystkich psów i ludzi. Z chęcią pokaże brzuszek, byle tylko go głaskać. Nadal chyba myśli, że jest szczeniaczkiem, dlatego z chęcią ładuje się na kolanka, a to taka spora biało - czarna krówka 😉,
🐕 Szama - tak kocha przystań, że nim zdążyłam napisać tego posta, ona jest u nas już kolejny raz 🙈. Miłośniczka spacerów tylko do połowy dystansu, i świętego spokoju 🤷.
🐕 Tosia - chociaż ostatnio była u nas rok temu, nie zapomniała, jak tu jest czadowo 😁. Trzy minuty tęskniła za właścicielami, a potem jednak stwierdziła, że jak urlop, to urlop i dawaaaaj- latać za piłeczką 🏃.
🐕 Vivi - mini owczarek niemiecki. Jak zwykle - weszła, nawarczała na wszystkich, potem obwąchała, stwierdziła, że zna, i kolejnych 5 dni spędziła na wspólnych z nimi i nami szaleństwach. Zwłaszcza, że chyba się zakochała ❤️, bo jak przyjechał
🐕 Zdzichu - a wiadomo, że wszystkie Zdzichy to fajne chłopaki, to oboje jakby przepadli. Wspólnym zabawom nie było końca, chociaż kawaler raczej należy do tych stonowanych 😉.
❤️ Basen, buziaki, staw, spacery i piłeczka,
wywalanie brzusia na kocyku do słoneczka, głaski, zabawy, i siup na kolanka-
to wszystko Waszym pieskom dadzą Madzia i Hanka 😁.

Majówkowych psich szaleństw część druga (czyli 5 kolejnych 🐕).🐕 F**a- zafundowała nam przypominajkę swoich wokalnych moż...
10/05/2026

Majówkowych psich szaleństw część druga (czyli 5 kolejnych 🐕).
🐕 F**a- zafundowała nam przypominajkę swoich wokalnych możliwości, jak przyjechały do nas Panie z zaprzyjaźnionego hoteliku. O kurnia 🙈. Już zapomniałyśmy, jak ona potrafi szczekać na obcych, bo do nas wpada, jak do domu, i tylko ząbki pięknie do zdjęć szczerzy. No więc miałyśmy powrót do przeszłości (tak samo szczekała na nas dobre trzy lata temu podczas pierwszych rekonesansów). I oby te czasy nie wróciły🤣. Ciszo figowa trwaj 😉.
🐕 Groszek, czyli Odi. Jak zwykle przyjechał, stół zajął, mało co jadł, buziaki rozdawał 🥰. A że wstąpił do nas prosto z trasy (przypomnę, że jest kierowcą ciężarówki w ruchu międzynarodowym), to dużo spał, a nawet zbojkotował część spacerów, i namiętnie włączał cofanie już po 400 metrach dreptania 😂.
🐕 Karmel. Buldog. Znacie moją słabość do tej rasy 🙈. No bo jak go nie kochać? Bawił się z innymi 🐕, spacerował, bez problemu jadł, i spał, i chrapał, i puszczał 🌈 bączki. No cudo 🥰.
🐕 Pati. Uwaga! Panna 16+. I nie chodzi o wagę, tylko o wiek! Weszła (znów), jak do siebie, obwąchała inne psy, znalazła miskę z wodą, zwęszyła, gdzie i od kogo wyżulić smaczki, zrobiła siku na kafelki i poszła spać w łazience 🤷. Ale trzeba ją było widzieć na spacerach! Demon prędkości 🏃, jak jej właścicielka 😉.
🐕 Prada. Zaskoczenie roku. Do tej pory wyciszona, cichutka, byle tylko przetrwać do końca pobytu. A teraz? Jakby się szaleju najadła. I to takiego pozytywnego ❤️. Latała, skakała, nas i psy zaczepiała, jadła, buziaki kradła. No szok. I oby tak dalej. Najlepszego kumpla znalazła w Groszku. Razem na stole spali. Ona odsypiała urlopowe szaleństwa, on stres w pracy.
I co by tu mądrego w puencie napisać. Może tylko tyle, że u nas każdy 🐕 znajdzie coś dla siebie, a my znajdziemy zawsze coś pozytywnego w każdym 🐕.

Jako, że mam dwutygodniowe zaległości, opiszę Wam 20 psiaków🙈🙈🙈, które były u nas ostatnio- alfabetycznie, i po 5 sztuk ...
09/05/2026

Jako, że mam dwutygodniowe zaległości, opiszę Wam 20 psiaków🙈🙈🙈, które były u nas ostatnio- alfabetycznie, i po 5 sztuk w poście. Wybaczcie opieszałość w pisaniu, ale naprawdę mieliśmy co robić 😉.
🐕 Aisha. Dziewczyna z wiecznym zacieszem na pyszczku. Albo się uśmiechała, albo ziewała, bo tygodniowy pobyt chyba ją wymęczył. Uwielbiała się bawić, spacerować, przytulać i wymuszać smaczki. Mimo, że dawno jej u nas nie było, jak tylko wpadła na podwórko, to jak do siebie 🥰.
🐕 Blue. Kolejny raz w Różewie, ale pierwszy na tak długo, i wiecie co? Wyszło szydło z worka 😎. Zawsze grzeczna, spokojna, stonowana, opanowana. Tym razem pokazała prawdziwe oblicze. Szalała, zaczepiała inne psy, kradła jedzenie, ciągnęła do wody. Już nie wiem, kto był bardziej zmęczony po jej pobycie- czy ona, czy my 😂.
🐕 Cynka. Jak była grzeczna poprzednio, tak i teraz się zaprezentowała. Wiecznie do nas przytulona, domagająca się atencji. W domu. Na spacerach nadal demon😉. Wszystkie kije- od tych maleńkich patyczków, do półmetrowych gałęzi tachała do chaty🤷.
🐕 Diego. Pierwszy raz u nas. Czekoladowy labrador o cudownym charakterze, i jak się można było spodziewać, od razu mnie w sobie rozkochał🙈. Wyczesałam, wygłaskałam, wycałowałam i zapisałam na złotą listę tym bardziej, że naprawdę na to zasłużył (zwłaszcza po pierwszym pobycie - zobaczymy, jakie będą kolejne 😎).
🐕 Dio. Najkochańszy "przecinek" na świecie, o najcudowniejszym chodzie (jakby wiecznie był na wybiegu). Tylko żeby nie było tak słodko - najgorszy w karmieniu (Tadek- niejadek), i robieniu zdjęć 🫣.
Pięć 🐕, pięć różnych charakterów. Czytając to, co napisałam, chyba już nie dziwicie mi się, że nie opisuję jednak dwudziestu w jednym poście? 😁

Przy okazji pobytu u nas szczęściary Dianki (jedynaczka na hotelu, wyobrażacie to sobie? 😀) informujemy, że to ostatni t...
22/04/2026

Przy okazji pobytu u nas szczęściary Dianki (jedynaczka na hotelu, wyobrażacie to sobie? 😀) informujemy, że to ostatni tydzień, kiedy w przystani jest jeden 🐕, gdyż WSZYSTKIE TERMINY WAKACYJNE, majówkowe, i związane z dniami wolnymi z okazji Bożego Ciała mamy już zajęte. Przyjmujemy zapisy tylko na listy rezerwowe ✍️.
Pamiętajcie, że możecie również skorzystać z oferty Łapochill - Psi Hotel, który znajduje sie w Stobnie k.Piły. Ania, która prowadzi to miejsce, robi to z pasją i zaangażowaniem, i jest to też hotelik domowy☝️. Jesteśmy ze sobą w stałym kontakcie więc z czystym sumieniem polecam to miejsce ❤️.

Jak to w Przystani bywa wesoło 😁 niech przekona Was sytuacja, która wydarzyła się nie dalej, jak dzisiaj 🌟.Jak wiecie, o...
18/04/2026

Jak to w Przystani bywa wesoło 😁 niech przekona Was sytuacja, która wydarzyła się nie dalej, jak dzisiaj 🌟.
Jak wiecie, ostatni tydzień spędzało u nas patchworkowe rodzeństwo - 🐕Hera, zwana przez nas Herkulesem, albo panią policjantką z racji tego, że pilnowała porządku, 🐕Set, dla którego latanie za piłką jest całym światem oraz 🐕Porto, który dopiero uczy się życia poza łańcuchem u swojego cudownego właściciela, w związku z czym zachowuje się jak typowy szczeniak, z tym, że taki 40kg😉. Do tego przyjechały 🐕Zelda- miłośniczka szczekania, tulenia, trawy orania oraz 🐕Etna- i tu się zastanawiamy, czy nie dać jej na drugie imię Strażniczka Wagi 😉. Opowiadam dlaczego...
Michał przyjechał po swoje trzy psiaki więc reszta została w domu. Rano, zachciało nam się słodkiego na popołudnie więc wyciągnęłam z zamrażarki ciasto, które jakimś cudem uchowało się po świętach. Rozmrażało się na blacie kuchennym 😎. No właśnie. Rozmrażało, ale czy zdążyło, tego nie wiemy, bo jak wróciłyśmy do domu po wydaniu Hery, Seta i Porto, ciasta już nie było 🤷. Nigdzie. Ani okruszka. Ani nawet zamrożonego ździebka. Nic. Było za to 6 zadowolonych z życia psów (w tym 4 nasze), które szczęśliwe chrapały w swoich łóżkach.
Żeby chociaż któryś z nich na wąsie, czy sierści miał dowód zbrodni, to by się człowiek mógł na któregoś, kolokwialnie mówiąc, wkurzyć, ale tak, to pretensje mogę mieć tylko do siebie. A może i dobrze? 🤷 Mniej cm w pasie i czterech literach 😉.
Niech ten przykład to będzie kolejna reklama 😉.
Co tam psi bufet,
jak w Psiej Przystani,
Ciastem psi goście
Są dokarmiani 🤣.

Długo, bardzo długo myślałam o tym, co dzisiaj napiszę, ale w końcu muszę 🤷. Drodzy opiekunowie psiaków, które mają być ...
09/04/2026

Długo, bardzo długo myślałam o tym, co dzisiaj napiszę, ale w końcu muszę 🤷.
Drodzy opiekunowie psiaków, które mają być u nas na pobycie. Bardzo proszę o informację, że psiak nie przyjedzie do nas, chociaż, dwa, trzy dni wcześniej, bo przecież blokujecie miejsce innym 🐕.
Sytuacja z dzisiaj, kiedy psiak miał przyjechać. Info o 12, że jednak nie przyjedzie, chociaż był zapisany pół roku wcześniej. Lista rezerwowa pusta, bo przecież miejsce zajęte i nikogo nie mogę wpisać. Zero zaliczki, zero informacji . Czy tak samo traktujecie wizytę u lekarza albo kosmetyczki?
Rekonesans. Umówiony dwa tygodnie wcześniej. Pies nie przyjeżdża. Dlaczego? Bo wczoraj Pani była w pracy, i dziś zapomniała, a do tego jest zarobiona. 🙈
My w pracy jesteśmy codziennie.
Psiaki bez rekonesansu, bez wpłaty zaliczki, nie będą wpisywane na pobyt.
Tylko tyle, i aż tyle.
Przepraszam, że musiałam to napisać, ale "szanujmy się"☺️

Zgodnie z obietnicą, przedstawiam panienki, które zajmowały nasze łóżka podczas ostatnich dni 😊. Świątecznie ładowały na...
08/04/2026

Zgodnie z obietnicą, przedstawiam panienki, które zajmowały nasze łóżka podczas ostatnich dni 😊. Świątecznie ładowały nam się do łóżek, nim my zdążyłyśmy się wykąpać 🙈.
🐕Iskra, Jrt. Tym razem przyjechała w świetnym humorze, i taki miała do końca pobytu, czyli do dzisiaj. Pogodna, radosna, wiecznie z maskotką w pyszczku, albo kopytkująca podczas spacerów. Ewentualny foszek następował podczas jedzenia, bo przecież ona na wakacjach swojego psiego bufetu nie będzie konsumować. Bardziej smakowało jej ja****ko ze święconki, albo cudze chrupeczki 😂,
🐕Szama, poważna dama, ale tylko w domu. Na spacerach szaleństwo. A to patyk, a to puszka. Wiecznie czymś zaaferowana. A najbardziej się cieszyła, jak swojego pana zobaczyła. Tak skakała, że lakier w aucie podrapała 🙈,
🐕Frida, Posokowiec. Wszędzie ze mną, nawet podczas pobytu w toalecie, albo pod prysznicem🤷. Miłośniczka 4 spacerów dziennie, jajek- także w wersji surowej, oraz hancinej poduszki. Buziakom i tulasom nie było końca.
🐕🐕Fifka (również Posokowiec) oraz Łatka (jamnik o cudownych paputach i umaszczeniu). Na rekonesansie były trzy razy, bo Fifka cholernie uparcie oznajmiała światu szczekając, że ona tu nie zostanie...do czasu, aż została. Wtedy spokorniała. We Fridzie znalazła przyjaciółkę, w nas koleżanki do zabawy i karmienia, ale i tak najbardziej kochała Łatkę, patchworkową siostrę, którą tuliła, gdy ta zarzucała jej kopytka na nos podczas spania😂.
Wszystkie dziewczyny były wytulone, wyspacerowane, wycałowane i jajkami ze święconki nakarmione. A że trochę do domu wróciły wymęczone, to już inna sprawa.
Bo w W Psiej Przystani u Hani ponad sen i żarcie, liczy się zabawa 😉.
Niezmiennie zapraszamy ❤️

Adres

Wałcz Gmina
78-627

Telefon

+48506606148

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy W Psiej Przystani u Hani umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do W Psiej Przystani u Hani:

Udostępnij