10/03/2026
W Świętajnie przypominamy smaki, o których mało kto już pamięta 🥔🌾
Najpierw spacer po pagórkach Mazur Garbatych.
Potem kąpiel w jeziorze.
Może jeszcze chwila w lesie, w ciszy i zapachu sosen 🌲
A później wraca apetyt. Ten prawdziwy.
I właśnie wtedy najlepiej smakują rzeczy proste.
Takie jak kluchy warmińskie.
Z ziemniaków, mąki i jajka.
Bez udziwnień. Bez modnych nazw.
Za to sycące, konkretne i domowe.
Dziś są wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych.
Kiedyś były po prostu obiadem po pracy w polu.
W innych regionach powiedzą: szare kluski, żelazne.
U nas – po prostu kluchy.
I właśnie takie tradycyjne, trochę zapomniane dania chcemy w Świętajnie przypominać 🍽️
Nie wymyślne. Nie restauracyjne.
Takie, których coraz rzadziej można spróbować w karcie dań.
🥔 Czy ktoś z Was jadł kiedyś prawdziwe kluchy warmińskie?