16/05/2026
Jako pracownik Zajazdu Scarlett czuję obowiązek zabrać głos, bo skala szerzących się kłamstw przekracza wszelkie granice. Właściciele to wspaniali ludzie, którzy w to miejsce włożyli całe swoje serce, czas i zdrowie. Dziś, w obliczu tak niewyobrażalnej tragedii, po prostu nie mogą uwierzyć w ludzką podłość i ogrom jadu, jaki na nich spływa. Piszecie o wyłudzeniu odszkodowania? W momencie pożaru nie było Was tam – byliśmy my na miejscu i chcieliśmy to miejsce ratować. Patrzyliśmy, jak płonie dorobek ich życia i nasze miejsca pracy. Żadne pieniądze nie zrekompensują straty drugiego domu. Zamiast tworzyć podłe plotki, prosimy o jedno – o odrobinę ludzkiej przyzwoitości i szacunku dla cudzego nieszczęścia." Życzę miłego wieczoru .