Jeśli w dobie bylejakości ciężko jest Ci znaleźć miejsce, w którym poczujesz się jak w domu, to świetnie, że się odnaleźliśmy! Studia skończyliśmy raptem kilka lat temu i jeszcze dobrze pamiętamy czasy studenckie. Wiemy czego nam w nich brakowało i naszym marzeniem zawsze było stworzenie miejsca, do jakiego sami chcielibyśmy wprowadzić się jako studenci. Czy zdarza się, że przeglądając pokoje na w
ynajem czujesz, jakby były one skierowane do człowieka gorszej kategorii? Który zamieszka byle-gdzie, bo „studentom to wszystko jedno”? Pokój w rozmiarze windy, wysłużone łóżko w którym wcześniej przez 10 lat spał właściciel – ale właśnie zrobił remont, więc musiał się gdzieś go pozbyć. Do tego biurko na którym ledwie zmieścisz laptopa, a wszystko okraszone stylem a’la wesołe lata PRLu. No i ta lepiąca zasłonka pod prysznicem… Doskonale to znamy! Nie polegamy tylko na swoich doświadczeniach. Poprosiliśmy o pomoc innych - obecnych studentów. Zapytaliśmy czego im brakuje w ich mieszkaniach. Uzyskaliśmy ponad 100 odpowiedzi. Zebraliśmy to, co najważniejsze i wdrażamy to do naszego… Waszego mieszkania! Do tego projektu podchodzimy z pełnym sercem i zaangażowaniem. Chcemy stworzyć ciepłe, klimatyczne mieszkanie, w którym każdy będzie mógł poczuć się jak u siebie w domu. Chcemy, żebyście mogli skupić się na tym co najważniejsze: czyli nauce i regeneracji, nie musząc zaprzątać sobie głowy niepotrzebnymi rzeczami.