15/07/2026
OŚWIADCZENIE
W związku z pojawiającymi się w mediach społecznościowych wypowiedziami dotyczącymi ośrodka wypoczynkowego, który od kilku lat dzierżawimy od Gminy, czujemy się zobowiązani do przedstawienia pełnego obrazu sytuacji.
Z dużym zdziwieniem i oburzeniem przyjmujemy fakt, że w publicznych wypowiedziach podawana jest jedynie wysokość czynszu dzierżawnego, całkowicie pomijając rzeczywiste koszty prowadzenia tego obiektu. Przedstawianie wyłącznie jednej liczby bez jakiegokolwiek kontekstu wprowadza mieszkańców w błąd i buduje fałszywy obraz rzeczywistości.
Pani Radna w swoim wpisie o wysokości czynszu za dzierżawę pominęła kwestię podatku od nieruchomości dla gminy. W ostatnich latach wyniósł on odpowiednio:
-2024r. - 6228 zł
-2025r. - 6525 zł
-2026r. - 6811 zł
Przez ostatnie lata dokładaliśmy wszelkich starań, aby ośrodek funkcjonował jak najlepiej. W tym czasie ponosiliśmy ogromne nakłady finansowe na jego utrzymanie i bieżące remonty.
Jednocześnie każdego roku ponosiliśmy koszty związane z utrzymaniem obiektu, które wynosiły blisko 290 tys. zł. Składały się na nie między innymi: utrzymanie basenu, zakup chloru i środków chemicznych, wynagrodzenia ratowników oraz pozostałych pracowników, koszenie rozległego terenu, wywóz odpadów i nieczystości, media oraz wiele innych wydatków niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa i prawidłowego funkcjonowania ośrodka.
W trakcie prowadzenia ośrodka wykonaliśmy również szereg kosztownych działań. Naszym zdaniem wiele z poniższych inwestycji dotyczyło infrastruktury stanowiącej własność Gminy i nie powinno obciążać wyłącznie dzierżawcy. Mimo to wszystkie te wydatki zostały sfinansowane z naszych własnych środków. Wśród nich były między innymi:
• naprawa dachów domków letniskowych – około 120 000 zł,
• wymiana oświetlenia całego ośrodka na energooszczędne LED – około 4 500 zł,
• wykonanie nowych rozdzielni elektrycznych oraz nowego zasilania pola kempingowego – około 35 000 zł,
• zakup nowych parasoli – około 25 000 zł,
• wymiana filtrów oraz pompy basenowej – około 45 000 zł,
• uporządkowanie zaniedbanego terenu, wycinka i pielęgnacja krzewów oraz drzew na początku dzierżawy – około 12 000 zł.
Co więcej, przez lata wykonywaliśmy również prace na terenach należących do Gminy, które nie były objęte dzierżawą. Regularnie kosiliśmy tereny wokół siłowni plenerowej, plewiliśmy oraz dbaliśmy o porządek również tam, gdzie formalnie nie ciążył na nas taki obowiązek. Robiliśmy to, ponieważ zależało nam, aby cały ośrodek i jego otoczenie wyglądały estetycznie i służyły mieszkańcom.
To właśnie z powodów ekonomicznych podjęliśmy w tym roku bardzo trudną decyzję o nieotwieraniu ośrodka. Nie była ona wynikiem zaniedbania czy braku chęci do pracy, lecz konsekwencją wieloletniego dokładania do działalności.
Z roku na rok liczba odwiedzających malała, natomiast koszty nieustannie rosły. Nie można również zapominać, że działalność tego typu w Polsce jest całkowicie uzależniona od pogody. Sezon trwa zaledwie kilka tygodni, a słonecznych dni jest coraz mniej. Koszty utrzymania ponosi się jednak każdego dnia – niezależnie od tego, czy pada deszcz, czy świeci słońce.
Przez lata wielokrotnie staraliśmy się ożywić to miejsce. Organizowaliśmy letnie potańcówki, wydarzenia i festiwale, chcąc stworzyć mieszkańcom przestrzeń do wspólnego spędzania czasu.
Niestety bardzo często zamiast wsparcia spotykaliśmy się z krytyką. Organizowane potańcówki kończyły się zgłoszeniami na Policję, a podczas festiwalu wiele osób zamiast wesprzeć wydarzenie zakupem dwudniowego biletu za 100 zł wybierało oglądanie go zza ogrodzenia i z tamy. Takie sytuacje najlepiej pokazują, z jakimi realiami musieliśmy mierzyć się jako przedsiębiorcy.
Nie można również zapominać, że przez wiele lat mieszkańcy mogli korzystać z całego ośrodka za symboliczną opłatą 15 zł za cały dzień. W tej cenie dostępny był basen, brodzik, dostęp do zbiornika wodnego, sanitariaty, plac zabaw, pole namiotowe oraz boiska sportowe. Mimo stale rosnących kosztów staraliśmy się utrzymywać ceny na możliwie najniższym poziomie.
Nie zgadzamy się z próbą przedstawiania naszej działalności wyłącznie przez pryzmat wysokości czynszu dzierżawnego. To zwyczajnie nieuczciwe wobec mieszkańców i wobec nas.
Z przykrością obserwujemy również, że osoby pełniące funkcje publiczne zamiast przedstawić mieszkańcom pełny obraz sytuacji, wybierają informacje wygodne dla swojej narracji. Uważamy, że mieszkańcy zasługują na rzetelną dyskusję opartą na faktach, a nie na półprawdach.
Na zakończenie chcielibyśmy odnieść się do wszystkich osób, a w szczególności niezadowolonych radnych, którzy twierdzą, że prowadzenie tego ośrodka było łatwe lub bardzo opłacalne.
Serdecznie zapraszamy do przejęcia ośrodka od przyszłego roku. My po blisko sześciu latach kończymy jego prowadzenie i nie zamierzamy przedłużać dzierżawy. Jeżeli ktoś uważa, że przy takich kosztach, zmiennej pogodzie, malejącej liczbie odwiedzających oraz ogromie obowiązków można prowadzić ten obiekt z zyskiem, będzie miał doskonałą okazję, aby przekonać się o tym osobiście.
My przez sześć lat udowodniliśmy jedno – robiliśmy wszystko, co było możliwe, aby to miejsce funkcjonowało jak najlepiej. Zostawiamy po sobie obiekt, w który zainwestowaliśmy setki tysięcy złotych oraz ogrom pracy. Nasze sumienie jest czyste.