14/03/2026
🎿 Podsumowanie sezonu w naszej wypożyczalni
To był naprawdę wyjątkowy sezon.
Otworzyć wypożyczalnię w samym środku zimy to było ogromne wyzwanie-ale też wielka przygoda.
Nowy sprzęt marki Rossignol przyjeżdżał niemal prosto z dostawy na śnieg, a my równocześnie uczyliśmy, dopasowywaliśmy i wypożyczaliśmy narty. Wszystko działo się bardzo szybko-ale z ogromną energią i radością.
W czasie ferii odwiedziło nas mnóstwo rodzin z dziećmi. Na trasach pojawiło się wielu nowych, małych biegaczy i biegaczek. I właśnie to było najpiękniejsze-widzieć ludzi, którzy zaczynają swoją przygodę z biegówkami właśnie tutaj.
Największe podziękowania kieruję do dwóch osób, bez których ta wypożyczalnia by nie powstała –
Marzenki, mojej byłej zawodniczki, oraz mojego syna Szymona.
Dziękuję Wam z całego serca.
Moja córka Jowita dzielnie tworzyła rolki i pomagała pokazywać światu, co dzieje się w naszym miejscu.
Wyjątkowe podziękowania dla Kasi i Sylwii-za wspólne dyżury, rozmowy, sprzątanie, hektolitry kawy, wzajemne wsparcie i ogrom serca.
Dziękuję także ekipie technicznej Centralny Ośrodek Sportu za codzienne przygotowywanie tras w Jamrozowa Polana.
Dzięki Wam mogliśmy biegać nawet nocą.
Dziękuję również pracownikom tak zwanego „szklanego budynku” COS – za dobre słowo, pomocne informacje, odwiedziny… i za legendarny biały serek na śniadanie.
Ogromne podziękowania dla instruktorów: trenera Hacusia, Bożence, Marzence, Renatce, Dorotce i Marcelowi-za wszystkie lekcje i kilometry przejechane z kursantami.
Dziękuję także Zuzi Sadowik za przekazanie numeru startowego do naszej kolekcji pamiątkowych numerów.
W wypożyczalni oglądaliśmy wspólnie biegi narciarskie, biathlon i skoki. Odbywały się też dekoracje zawodów biathlonowych. Czasem dyżurował nawet nasz pies Kuki, a na zamknięcie odwiedził nas także Ogi. Dziękuję wszystkim naszym gościom i przyjaciołom – Darkowi, Robertowi, Piotrkowi, Oldze, Grzesiowi, żołnierzom i wszystkim pasjonatom biegówek, którzy do nas zaglądali. Nawet jeśli tylko na kawę. Teraz czas na serwis nart, porządki i chwilę odpoczynku.
Ale jedno jest pewne-widzimy się za rok na trasach w Dusznikach.
Dziękuję wszystkim z całego serca. ❤️