04/08/2024
Agnieszka Kałuża dziękujemy za wspaniałą opinię! 🌞🌞🌞
Cudowne miejsce❤️. Cisza,spokój i pełna prywatność. Gospodarze to ciepli i pomocni ludzie. Przywitali nas przepyszną smażoną fląderką, a pożegnali fladerką w zalewie octowej w słoiku- pychota.😋. Domek wyposażony we wszystko czego dusza zapragnie. W kuchni znajdziecie lodówkę mikrofalówkę,expres do kawy, zastawę,sztućce,kieliszki,garnki,cały zestaw środków czystości.Nie potrzebnie braliśmy wiele swoich rzeczy. W domku znajdują się również ręczniki i w razie deszczowych dni mnóstwo gier. Do dyspozycji wczasowiczów są również rowery. Domek jest bardzo czysty i urządzony mega gustownie. Morskie elementy wystroju bardzo cieszą oko. Na szczególną uwagę zasługuje przepiękny ogród 😍. Mój Tato codziennie siedząc na ogrodzie podziwiał go i opowiadał nam o choinkach….nawet jedną chciał zabrać ze sobą 😂. Gospodarze urządzili go na prawdę ze smakiem. W ogrodzie znajdują się leżaki,palenisko ( obok stół z krzesłami). Obok znajduje się drewutnia, a w niej wszystko co jest potrzebne do zrobienia ogniska bądź grilla. Zapomniałam dodać,że przy wejściu do domku znajduje się stół z krzesłami pod antresolą. Wieczorami można tam spokojnie delektować się ciszą. Na terenie posesji znajduje się również miejsce na samochód. Do morza spacerkiem 20 min. Przejechaliśmy i przeszliśmy całą okolice i nigdzie nie znaleźliśmy domku położonego tak,jak ten….czyli pełna prywatność!!! Na tym nam najbardziej zależało,ponieważ byli z nami Rodzice,którzy potrzebują już ciszy i spokoju. Na pewno o czymś zapomniałam. Dużo można jeszcze wymieniać tych pozytywów. Chciałabym bardzo jeszcze podziękować gospodarzowi- Panu Bartkowi. Mój Tato jest byłym żołnierzem zawodowym i wiele lat spędził na poligonach w tych rejonach. Wyjazd w te okolice był wybrany specjalnie dla niego,aby mógł uruchomić sobie wspomnienia . Pan Bartek zorganizował dla mojego Taty i męża wyjazd do portu. Wiedziałam, że wyjazd ten przypomni mu o wielu spędzonych tam chwilach….latach, ale nie pomyślałam, że tak się wzruszy. Pan Bartek służył w Marynarce więc na bank rozumie mojego Tatę. Na koniec również wielkie podziękowania dla Pani Joli i Córki za cierpliwość do naszej Sisi, która bardziej upodobała sobie trawkę obok Państwa domku. . Do tej pory jak widzi yorka to dupka lata ze szczęścia ❤️ Cała Nasza Rodzinka poleca Domek Gościnny w Przewłoce z całego serca ♥️ Do zobaczenia wkrótce