22/12/2021
Czekają Nas białe święta
... Wigilia i Boże Narodzenie 2021 - czeka nas zima? ...
Nie udało się już wczoraj opublikować prognozy na najbliższe Święta, ale właściwie wyszło nawet nieco lepiej, bo prognozy coraz bardziej się stabilizują. A tak dynamicznie zmieniających się prognoz na ten świąteczny okres nie było już od lat. I co ważne, również pogoda nad Polską w czasie świąt będzie bardzo dynamiczna, chociaż od północy będzie postępować jej uspokojenie. A więc - czas na odkrycie kart! ;)
Krótkie tło z lat ubiegłych. Rok temu w wigilię temperatura sięgnęła 10,3°C, a symboliczny śnieg poprószył w drugi dzień świąt. Bardzo ciepłe święta miały miejsce w 2015 roku - wówczas każdego dnia (24-26.12) temperatura przekraczała 10°C, sięgając aż 13,8°C 26.12. Ostatnio prawdziwie zimowy klimat zapanował w 2014, kiedy 26.12 chwycił całodobowy mróz, a w nocy z 25 na 26.12 spadło kilka centymetrów śniegu. Pierwsze dwa dni były jednak ciepłe. Mroźna pogoda przez całe święta panowała ostatnio w 2007 roku - ale nie było wówczas śniegu. Ostatnie całkowicie zimowe święta miały miejsce w 2002 roku. Dawno, nie? Jak więc widać, "typowe" Boże Narodzenie wcale nie jest białe i mroźne ;)
Czy w tym roku rzeczywiście czekają nas białe święta? Co ciekawe, szansa jest zdecydowanie największa od lat :o Dokładnie nad Polską w wigilię i pierwszy dzień świąt dojdzie do starcia dwóch, skrajnie różnych mas powietrza. O białe święta spokojni mogą być mieszkańcy całej północnej Polski - tam śniegu nie zabraknie (a wręcz przybędzie) i będzie trzymać mróz. Mróz rozleje się także na cały kraj w bożonarodzeniową sobotę.
W wigilię (24.12) przemieszczać się będzie aktywny niż, a jego fronty oddzielać będą różne masy powietrza. Zmiana pogody rozpocznie się nocą 23/24.12. W Warszawie spodziewane są wtedy opady śniegu, okresowo dość intensywne, powodujące przyrost pokrywy śnieżnej o 5-10cm. Następnie w ciągu dnia znajdziemy się właściwie na skraju ciepłego sektora niżu - generalnie im dalej na północ tym ryzyko pojawienia się odwilży jest niższe. Jeśli ciepła masa sięgnie Warszawy - opady mogą przejść w deszcz ze śniegiem (miejscami marznący), na chwilę obecną wydaje się, że ryzyko takiego wariantu nieco się obniżyło. Wieczorem natomiast postępować będzie już adwekcja zimna - więc padać będzie już tylko śnieg, a temperatura zacznie się dość szybko obniżać. Ciśnienie będzie mocno zmienne - o ile teraz (środa, 22.12) wynosi 1028 hPa, to w piątek obniży się do 993 hPa (-35hPa!).
W pierwszy dzień Świąt (sobota, 25.12) strefa opadów będzie już już znajdować nad południowymi krańcami kraju, a Mazowsze dostanie się pod wpływ mroźnego wyżu. Dzięki temu zapanuje słoneczna, okresowo wręcz bezchmurna pogoda. Rano temperatura obniży się do -7/-8°C, a w dzień nie przekroczy -5/-4°C. Po zachodzie słońca ponownie szybko się ochłodzi. Ciśnienie wyraźnie wzrośnie - od 993 hPa w piątek do 1016 hPa (+23hPa).
W drugi dzień świąt powita nas duży mróz - właściwie wszędzie temperatura obniży się poniżej -10°C, sięgając lokalnie -12/-15°C! Mróz będzie panować także w ciągu dnia - temperatura nie przekroczy -8/-6°C. I co chyba najważniejsze - niedziela powinna być bezchmurna, a dopiero późnym popołudniem bądź wieczorem zacznie wzrastać zachmurzenie związane z kolejnym frontem. Ale to już po świętach ;)
Kolejna aktualizacja prognozy dzisiaj wieczorem. Zapowiada się zimowo - oby tylko ciepły sektor ograniczył swój zasięg w Wiglię ;)