23/04/2017
View on the New Town from Rybaki St. Churches, from left: St. Jack, St. Benon, St. Casimir, and St. Mary. A drawing by A. Majerski, 1818. Thanks: Warszawa subiektywnym okiem.
XV „Widok kościoła Benonów i Sakramentek, rysował A. Majerski 1818 roku”.
Kościół Benonów powstał w pierwszym okresie panowania Wazów. Był jednym z nielicznych zabytków późnorenesansowych w ówczesnej barokowej architekturze Warszawy. Mieścił się na Nowym Mieście, przy ulicy Pieszej, zapisany pod numerem hipotecznym 1877. Wybudowali go w roku 1629, należący do bractwa zwanego benonami lub benonitami, rzemieślnicy niemieccy, angielscy i holenderscy, którzy w czasie prześladowań religijnych w swych krajach schronili się do Polski. Ponieważ bractwo to tworzyli w przeważającej części „muratorowie”, to jest po prostu murarze, otrzymawszy od władz pozwolenie, wybudowali kościół własnoręcznie. Istnieje legenda, że zrobiono to przy świetle pochodni, nocami, gdyż w dzień benonici zajęci byli przy swych płatnych pracach rzemieślniczych.
W kilka lat po roku 1773, to jest po kasacie zakonu jezuitów, benoni którzy mu podlegali, zostali przeniesieni do pobliskiego kościoła Marii Panny, a opuszczone przez nich miejsce zajęli księża redemptoryści, którzy z kolei od nazwy kościoła nazwani zostali benonami.
W okresie rządów napoleońskich w Warszawie, w roku 1811, redemptorystów oskarżono o spiski antyrządowe, wyrażające się w szpiegowaniu na rzecz Prus, w konsekwencji czego zostali wydaleni poza granicę Księstwa, a kościół ich przeszedł nieodwołalnie do użytkowania świeckiego. Projektowano założyć tam archiwum Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Projekt ten nie doszedł do skutku, natomiast po kilku latach ulokowała się tam fabryka, najpierw Evansa, później zaś Bieńkowskiego. Przeróbki kościoła z roku 1730 i z początków XIX w. zatarły prawie zupełnie cechy charakterystyczne dla elewacji renesansowych. Późniejsze zaś przystosowanie do celów przemysłowych zmieniło budowlę w znacznym stopniu.
Jakkolwiek rysunek ten wymienia w tytule także kościół Sakramentek, jest on tu jednakże ledwie widoczny, ukryty na drugim planie poza dachami i drzewami, zza których ukazuje się górna część kopuły uwieńczona krzyżem. Znacznie widoczniejszy jest umieszczony z prawej strony rysunku kościół Panny Marii, któremu Majerski poświęca dwa następne rysunki. Z lewej strony kościoła Benonów, poza dachami domów, widać w głębi charakterystyczną wieżyczkę kościoła. Dominikanów z ulicy Freta. Ciekawa jest również zabudowa ulicy Rybaki, od której biegnie spojrzenie autora rysunku. Są tu posesje i domy należące do mieszczan - między innymi, jak podaje taryfa z roku 1817, do mieszczanina Brandta - wszystkie drewniane i dość ubogie. Daje to obraz miasta, które w okolicach rynku posiada budowle murowane, natomiast już o kilka kroków dalej, na skarpie, pozostaje w całości przy zabudowie drewnianej. Widoczne na pierwszym planie rysunku, leżące przy ścieżce łódki, wskazują na bezpośrednią łączność ulicy Rybaki z brzegiem Wisły.