08/09/2026
Takiej ilości śliwek dawno już nie mieliśmy na naszych 3 drzewkach (nie bardzo dużych).
Na powidła przerobiliśmy już 42 kg owoców, kolejne 10 kg zamroziliśmy. I nie bardzo widać żeby z tych drzewek ubyło śliwek. Jest ich kilkukrotnie więcej. 😲
Naszych Gości zachecamy żeby się częstowali, a nawet zabrali sobie trochę do domu. Kilkoro naszych sąsiadów zadeklarowało, że trochę wezmą na przetwory. Może uda się rozdać wszystko zanim ptaki zjedzą. 😉
Co ciekawe: śliwa nie była niczym pryskana. Kompletnie zero jakichkolwiek oprysków. I na te ponad 50 kg wypestkowanych owoców może 2-3 sztuki były robaczywe. 🙂