01/02/2026
No i jesteśmy w kropce!
Pojechaliśmy do Beiuș podjąć ostateczną decyzję jakie kupujemy kury?
Zacznijmy od tego ,że nie spodziewaliśmy się tak świetnie zorganizowanej wystawy i takich tłumów zwiedzających.
Ale wracając do tych kur!
To były pomysły na Zielononóżki,Silky albo Sułtanki.
Pojechaliśmy tak na prawdę upewnić się co do wcześniejszych decyzji.
I wszystkie nieprzespane noce spędzone na studiowaniu ras kur poszły jak krew w piach!
Ola biegała jak dziecko między klatkami piszcząc z zachwytu,aż żałuję że tego nie nagrałem
Co chwilę podbiegła do mnie i :
Nie,nie...jednak Brachmy, ojej,ojej ...Araucana,Araucana!
Cochin,Brachma,Australop i Czubatki itd,itd!
Całą drogę powrotną do domu Ola rozważała za i przeciw.
Na wystawie oprócz kur były kaczki,bażanty,króliki i bardzo dziwne gołębie.
Jak tylko je zobaczyłem to ogarnęło mnie przerażenie!
Już sobie wyobrażałem jak Ola mówi po powrocie do domu: tu będą kaczki a tu króliki!
Na szczęście zatrzymała się na kurach!!!
A Wy którą rasę byście chcieli u nas zobaczyć!